Nie będziemy płakać za unijnymi dotacjami

Sylwester Sacharczuk
08-08-2011, 14:49

Dotacje to rozdawnictwo dla nielicznych, a pożyczkę może zdobyć każdy i od ręki — mówią przedsiębiorcy.

Unijna pomoc z obecnego budżetu jest już prawie wyczerpana. Przedsiębiorcy szykują się do nowego unijnego rozdania i walki o budżet na lata 2014-2020. Wiadomo, że będzie w nim dużo mniej bezzwrotnych grantów. Nie znikną one zupełnie, jednak spora część zostanie zastąpiona przez wsparcie zwrotne, czyli pożyczki i kredyty. Przedsiębiorcy uważają, że to korzystna zmiana.
Fot. Bloomberg
Zobacz więcej

Fot. Bloomberg

— Bezzwrotne dotacje dają pomoc tylko nielicznym i najbardziej wytrwałym. Ci, którym zostało przyznane wsparcie, na otrzymanie pieniędzy musieli czekać całymi miesiącami, a przecież przedsiębiorca potrzebuje wsparcia natychmiast, zwłaszcza jeśli chodzi o innowacje. Dlatego system przekazywania unijnej pomocy się nie sprawdza. A z pożyczek może skorzystać każdy i są one szybciej dostępne — mówi Wojciech Jabłoński, wiceprezes Związku Pracodawców Warszawy i Mazowsza.

Granty nie znikną...

Obecnie w unijnych programach operacyjnych pożyczki i inne instrumenty zwrotne stanowią — w zależności od działania — od 1 proc. do 5 proc. całej puli przeznaczonej na wsparcie. Teraz ma być ich zdecydowanie więcej. Ile?

— Tego jeszcze nie wiadomo. Uspokajam, z dotacji na pewno nie zrezygnujemy. Małe firmy czy osoby, które zakładają działalność gospodarczą, będą mogły po 2013 roku nadal korzystać z bezzwrotnych grantów. Jest jednak kilka obszarów, w których pożyczki mogłyby się sprawdzić. Tak jest w przypadku wsparcia dla dużych firm — mówi "Pulsowi Biznesu" Elżbieta Bieńkowska, minister rozwoju regionalnego.

..ale pożyczki są lepsze

Komisja Europejska woli dawać pożyczki, bo jej zdaniem są bardziej efektywne od dotacji. Potwierdzają to eksperci zajmujący się unijną pomocą.

— Pożyczki trzeba spłacać, a to powoduje, że te same pieniądze można wykorzystać wielokrotnie do innych działań. To atut nie do przecenienia. Z kolei w przypadku dotacji raz przekazana pomoc już nie wróci do obiegu — mówi Marcin Szmyt, dyrektor Wydziału Zarządzania Regionalnym Programem Operacyjnym (RPO) Urzędu Marszałkowskiego Województwa Zachodniopomorskiego.

— Z puli 1,5 mld EUR, którą przeznaczono na dotacje na inwestycje firm w nowoczesne technologie w latach 2007-2013, można było wygenerować 50 mld EUR kredytów — mówi Tomasz Kierzkowski, dyrektor operacyjny Biura Funduszy Unii Europejskiej i Programów Publicznych w banku Pekao SA.

Jakie będą proporcje między pożyczkami a dotacjami? Przekonamy się o tym w przyszłym roku. Do Komisji Europejskiej trafił wniosek, aby poszczególne kraje miały w tym zakresie jak największą samodzielność.

— Bezzwrotne dotacje dają pomoc tylko nielicznym i najbardziej wytrwałym. Ci, którym zostało przyznane wsparcie, na otrzymanie pieniędzy musieli czekać całymi miesiącami, a przecież przedsiębiorca potrzebuje wsparcia natychmiast, zwłaszcza jeśli chodzi o innowacje. Dlatego system przekazywania unijnej pomocy się nie sprawdza. A z pożyczek może skorzystać każdy i są one szybciej dostępne — mówi Wojciech Jabłoński, wiceprezes Związku Pracodawców Warszawy i Mazowsza.

Granty nie znikną...

Obecnie w unijnych programach operacyjnych pożyczki i inne instrumenty zwrotne stanowią — w zależności od działania — od 1 proc. do 5 proc. całej puli przeznaczonej na wsparcie. Teraz ma być ich zdecydowanie więcej. Ile?

— Tego jeszcze nie wiadomo. Uspokajam, z dotacji na pewno nie zrezygnujemy. Małe firmy czy osoby, które zakładają działalność gospodarczą, będą mogły po 2013 roku nadal korzystać z bezzwrotnych grantów. Jest jednak kilka obszarów, w których pożyczki mogłyby się sprawdzić. Tak jest w przypadku wsparcia dla dużych firm — mówi "Pulsowi Biznesu" Elżbieta Bieńkowska, minister rozwoju regionalnego.

..ale pożyczki są lepsze

Komisja Europejska woli dawać pożyczki, bo jej zdaniem są bardziej efektywne od dotacji. Potwierdzają to eksperci zajmujący się unijną pomocą.

— Pożyczki trzeba spłacać, a to powoduje, że te same pieniądze można wykorzystać wielokrotnie do innych działań. To atut nie do przecenienia. Z kolei w przypadku dotacji raz przekazana pomoc już nie wróci do obiegu — mówi Marcin Szmyt, dyrektor Wydziału Zarządzania Regionalnym Programem Operacyjnym (RPO) Urzędu Marszałkowskiego Województwa Zachodniopomorskiego.

— Z puli 1,5 mld EUR, którą przeznaczono na dotacje na inwestycje firm w nowoczesne technologie w latach 2007-2013, można było wygenerować 50 mld EUR kredytów — mówi Tomasz Kierzkowski, dyrektor operacyjny Biura Funduszy Unii Europejskiej i Programów Publicznych w banku Pekao SA.

Jakie będą proporcje między pożyczkami a dotacjami? Przekonamy się o tym w przyszłym roku. Do Komisji Europejskiej trafił wniosek, aby poszczególne kraje miały w tym zakresie jak największą samodzielność.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sylwester Sacharczuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Nie będziemy płakać za unijnymi dotacjami