Na wniosek klubu PiS szef resortu skarbu przedstawia informację w sprawie sprzedaży majątku stoczni w Gdyni i Szczecinie.
"Prawdą jest, że mi osobiście, całemu rządowi i panu premierowi zależało na tym, aby dla polskich stoczni, a tak naprawdę dla aktywów postoczniowych znaleźć inwestora, który publicznie deklarowałby, że chce budować tam statki. To był nasz cel, do którego wszyscy zmierzaliśmy; bardzo aktywnie i intensywnie nad tym pracowaliśmy, aby taki inwestor się znalazł" - podkreślił szef resortu skarbu.(PAP)