Komisja ustaliła już strony transakcji akcjami Grupy Lotos w trakcie kilku sesji na GPW. Nie stwierdzono, żeby doszło do manipulacji kursem spółki, nie doszło również w ostatnich dniach do istotnych zmian w strukturze akcjonariatu firmy.
Jak podano w komunikacie, dotychczasowe ustalenia komisji pozwoliły natomiast
na wszczęcie postępowania wobec podmiotu, który sporządził rekomendację.
Sprawdzane jest, czy analityk dochował należytej staranności, zapewnił
rzetelność sporządzanej rekomendacji oraz czy ujawnił ewentualny konflikt
interesów. W toku postępowania KNF zamierza zapoznać się z m.in. z wyjaśnieniami
przedstawiciel UniCredit CA IB, stanowiskiem zarządu Grupy Lotos, opinią
biegłego oraz wyjaśnieniami innych firm inwestycyjnych, które sporządzały
rekomendacje dotyczące Grupy Lotos. Urząd KNF będzie też korzystać m.in. z
pomocy nadzoru finansowego Węgier. Jak podkreśla komisja, ze względu na wymogi
kodeksu postępowania administracyjnego, podobne postępowania trwają zwykle kilka
miesięcy. Jeśli doprowadzą do udowodnienia złamania przepisów ustawu, KNF może w
drodze decyzji administracyjnej nałożyć karę pieniężną do wysokości 1 mln zł.