Wielogodzinna praca przed komputerem, a przede wszystkim presja czasu i przemęczenie — mogą prowadzić do przewlekłych schorzeń.
Zdaniem lekarzy menedżerowie są bardzo zapracowani i nie najlepiej dbają o zdrowie. Do medyka przychodzą dość rzadko. Tymczasem zły stan psychofizyczny i wyczerpanie emocjonalne często prowadzą do wypalenia zawodowego.
— Wypalenie zawodowe jest procesem, rozwijającym się powoli. Może mieć tragiczne skutki. Dlatego ważna w życiu każdego człowieka jest profilaktyka i umiejętność radzenia sobie z natłokiem codziennych obowiązków — ostrzega Małgorzata Okręglicka, lekarz medycyny pracy z CM Lim.
Sposób zarządzania firmą, organizacja pracy czy też niepewność zatrudnienia może wywoływać u pracownika stan chronicznego stresu. A ten z kolei wpływa negatywnie na: układ krążenia (nadciśnienie tętnicze, choroby wieńcowe, udar, zawał), układ pokarmowy (wrzody), układ nerwowy (depresja i nerwica), układ ruchu (bóle mięśni karku, barków i krzyżowo-lędźwiowej części kręgosłupa), układ endokrynologiczny, układ immunologiczny (alergie, choroby infekcyjne i nowotworowe). Medycy wykrywają te choroby u coraz młodszych menedżerów.
— Problemem staje się także nadwaga i otyłość, które wynikają ze złych nawyków żywieniowych — dorzuca Katarzyna Bukol-Krawczyk, specjalista medycyny rodzinnej CM Enel-Med.
Mało tego, osoby doświadczające stresu próbują czasem obniżać napięcie alkoholem, nikotyną lub środkami odurzającymi.
— Używki wpływają na nich jeszcze bardziej negatywnie. Zamiast likwidować stres, powodują dodatkowe problemy związane z nadużywaniem tych substancji — zauważa Małgorzata Okręglicka.
Jak widać, codzienność menedżerów, czyli życie w nieustannym pośpiechu i problemy z zarządzaniem, narażają ich na wiele niebezpieczeństw.