Nie kupuj, pożycz

Współpraca MAT, Agata Hernik
opublikowano: 06-03-2008, 00:00

Popyt na ciężarówki rośnie, rynek flotowy też, ale akurat wynajem długoterminowy aut ciężarowych opiera się tym tendencjom.

Dopiero raczkuje długoterminowy wynajem aut ciężarowych

Popyt na ciężarówki rośnie, rynek flotowy też, ale akurat wynajem długoterminowy aut ciężarowych opiera się tym tendencjom.

Jak podają autorzy Motoryzacyjnego Raportu Specjalnego za 2007 r., w zeszłym roku firmy w Polsce kupiły 22 635 samochodów ciężarowych o dopuszczalnej masie całkowitej (DMC) powyżej 6 ton. W 2006 r. było ich 14 709. Znacznie wzrósł popyt na najcięższe samochody, czyli powyżej 15 t DMC. Nabywców znalazło aż 19 565 takich ciężarówek.

Popyt na samochody ciężarowe jest tak duży, że przekroczył nawet najbardziej optymistyczne prognozy producentów. I wciąż rośnie. Na realizację zamówienia polscy klienci czekają od kilku miesięcy nawet do roku.

 

Leasing tylko dla dużych

Wiele firm zamiast kupować samochody ciężarowe, woli wziąć je w leasing. Nie muszą wtedy zamrażać kapitału ani zaciągać kredytów, co jest o tyle korzystne, że pojazdy ciężarowe nie należą do tanich.

Jak podaje Związek Przedsiębiorstw Leasingowych, w zeszłym roku zawarto umowy na leasing środków transportu drogowego o wartości około 19,5 mld zł, co stanowi wzrost o 59 proc. w stosunku do 2006 r.

Leasing samochodów staje się coraz łatwiejszy, wystarczy wypełnić wniosek leasingowy, dostarczyć dokumenty rejestrowe firmy i spełniać tzw. kryterium przychodowe. Jednak uprosz-czenia procedur rzadko dotyczą ciągników siodłowych czy naczep.

— Klient musi legitymować się odpowiednio długim okresem działalności i poziomem obrotów. W wyjątkowych przypadkach udziela się leasingu również nowym firmom, ale muszą mieć odpowiednio wysoki wkład własny. Zapotrzebowanie na usługi transportowe jest na tyle duże, że większość importerów nowych ciągników siodłowych i naczep ma już portfel zamówień zapełniony na kilka miesięcy naprzód. Na takie zakupy, nawet finansowane leasingiem, stać tylko duże firmy transportowe, o ustalonej pozycji na rynku. Pozostali korzystają z oferty sprzętu używanego, na który również obserwuje się rosnący popyt — mówi Zbigniew Szczygielski, dyrektor ds. leasingu w Gold Finance.

Alternatywą dla kupienia ciężarówki czy wzięcia jej w leasing mógłby być wynajem długoterminowy. Takie rozwiązanie zdobywa coraz większą popularność — ale znów tylko w przypadku samochodów osobowych i dostawczych o masie poniżej 3,5 tony. Rynek leasingu połączonego z zarządzaniem autami ciężarowymi wciąż jest w Polsce w powijakach.

 

Brak konkurencji

Trudno oczekiwać, by usługa biła rekordy popularności, skoro firmy, które ją oferują, można policzyć na palcach jednej ręki.

— Na polskim rynku działają dziś dwie firmy, oferujące długoterminowy wynajem samochodów ciężarowych i dostawczych. Pierwszą z nich jest Grupa Fraikin SAS, specjalizująca się w pojazdach użytkowych wszelkich typów. Druga firma, Petit Forestier, zajmuje się wynajmem samochodów chłodni — mówi Artur Nowicki, dyrektor generalny Fraikin Polska, członek Polskiego Związku Wynajmu i Leasingu Pojazdów.

Mamy więc pierwsze jaskółki zmian. Rynkowy tort nie jest podzielony.

— Spośród firm już operujących na rynku samochodów osobowych 5-6 byłoby w stanie udźwignąć ciężar dodania kolejnej usługi w oferowanym przez siebie portfelu — mówi Marcin Stolarek, z ALD Automotive Polska.

 

Idą zmiany

Jak podaje Instytut Keralla Research, w Niemczech na wynajem ciężarówek zawiera się kilka tysięcy umów rocznie. W Polsce jest ich między 50 a 160 rocznie, przy czym są to raczej umowy leasingu z serwisowaniem, rzadziej klasyczny wynajem.

— Kolejne lata przyniosą większą dynamikę branży. O jej dużym potencjale świadczą wyniki firmy Fraikin Polska, która rozpoczęła działalność jesienią 2006 r. W okresie od lutego do grudnia 2007 r. jej portfel zamówień przekroczył 90 mln zł, a finansowana i zarządzana flota objęła ponad 500 pojazdów — tłumaczy Artur Nowicki.

Jeżeli rynek car fleet management (CFM) rozwija się w Polsce w tempie ponad 20 proc. rocznie, to podobny wzrost może czekać leasing z zarządzaniem samochodami ciężarowymi. Zalety usługi w obu przypadkach są takie same.

— Korzyści dla klienta zarówno indywidualnego, jak i korzystającego z floty pojazdów, to zachowanie pełnej zdolności kredytowej dzięki pozabilansowemu finansowaniu oraz przewidywalny i perspektywiczny budżet, możliwość koncentracji na swojej podstawowej działalności, szybka i profesjonalna obsługa serwisowa czy zmniejszenie ryzyka fluktuacji na rynku (stabilne kwoty utrzymania i odsprzedaży pojazdów). Większość świadomych tych zalet klientów decyduje się na kompleksowy pakiet usług Full Service Lease. Obejmuje on finansowanie i ubezpieczenie, przeglądy i naprawy (od nadwozia po wymianę opon) oraz zarządzanie w każdym zakresie: operacyjnym, administracyjnym, prawnym i technicznym — wymienia Artur Nowicki.

Współpraca MAT

50-160

Tyle umówna wynajem ciężarówek zawiera się rocznie w Polsce, przy czym są to raczej umowy leasingu z serwisowaniem, rzadziej klasyczny wynajem. Dla porównania: w Niemczech takich umów zawiera się kilka tysięcy.

Agata Hernik

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Współpraca MAT, Agata Hernik

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu