Nie ma chętnych do pracy w Lufthansie

Deutsche Lufthansy, największy niemiecki przewoźnik lotniczy ma problem ze znalezieniem chętnych do pracy jako steward lub stewardessa.

Brak chętnych do pracy w charakterze personelu pokładowego w samolotach Lufthansy to skutek oferowanych niskich wynagrodzeń, a także ciągnących się od lat konfliktów pracowników przewoźnika z jego władzami, twierdzą eksperci. Do tego dochodzi niskie bezrobocie w Niemczech. 

Zobacz więcej

Reuters/FORUM

Lufthansa poinformowała, że zatrudniła do połowy maja ok. 500 nowych członków personelu pokładowego. Tymczasem przewoźnik planował zatrudnić w tym roku 1400 osób na tych stanowiskach. Wraz z zależnymi firmami, jak Eurowings, Deutsche Lufthansa zapowiadała zatrudnienie 2800 nowych członków personelu pokładowego, czyli zwiększenie o 10 proc. obecnej jego liczby.  

-  Napotkaliśmy pewne wąskie gardło – przyznał Helmut Tolksdorf, rzecznik Lufthansy.

Nowo zatrudniony pracownik personelu pokładowego w Lufthansie pracuje 83 proc. pełnego czasu. Dostaje za to wynagrodzenie podstawowe wysokości 1417 EUR (6246 zł). Oprócz tego przysługuje mu dodatkowe wynagrodzenie za ranne lub wieczorne zmiany, loty długodystansowe czy pracę w wakacje. Minimalna płaca wynosi w Niemczech 1473 EUR miesięcznie dla zatrudnionych na cały etat.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, Bloomberg

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Transport i logistyka / Nie ma chętnych do pracy w Lufthansie