Nie ma mocnych na polski przemysł

opublikowano: 18-04-2019, 22:00

Przedświąteczne dane GUS sygnalizują, że gospodarka nie zwraca uwagi na otoczenie międzynarodowe i bije kolejne rekordy.

Wielki Czwartek obdarzył ekonomistów dwiema ważnymi informacjami o polskiej gospodarce. Jedną z nich były dane o produkcji przemysłowej za marzec. Drugą były wstępne szacunki PMI dla Niemiec i całej strefy euro. Nastroje po zapoznaniu się z obiema informacjami nie mogą być odleglejsze: podczas gdy polski przemysł nie przestaje pozytywnie zaskakiwać, za naszą zachodnią granicą nastroje producentów ubijają dno wieloletnich statystyk. Dynamika produkcji sprzedanej przemysłu wzrosła w marcu o 5,6 proc. rok do roku, znacznie powyżej prognoz ekspertów przewidujących jedynie 4,4 proc.

Tak dobry wynik stoi w sprzeczności ze złą passą PMI jako wskaźnika wyprzedzającego realne dane w Polsce. W odczycie na marzec wskazywał on negatywne nastroje producentów, notując wynik na poziomie 48,7 pkt. O ile w lutym silny wzrost był wynikiem dobrych wyników w górnictwie, o tyle w marcu najlepiej radzili sobie producenci sprzętu transportowego, notując dynamikę wzrostu na poziomie 37,4 proc. rok do roku. Największy spadek produkcji sprzedanej zanotowała natomiast produkcja skór i wyrobów skórzanych — o 12,1 proc.

Tymczasem za Odrą klimat gospodarczy jest zgoła odmienny.Jako że nastroje w chińskim przemyśle odbiły się w ostatnich miesiącach od dna, spodziewano się, że taka światowa potęga eksportowa jak Niemcy odczuje pozytywne tego skutki w nowych zamówieniach. Tymczasem najnowsze dane PMI dla przemysłu (które w Zachodniej Europie sprawdzają się znacznie lepiej niż w naszym regionie) zanotowały wynik 44,5 pkt, a zatem ciągle bardzo blisko dna z poprzedniego miesiąca. Twórcy badania podkreślają ciągły spadek zamówień w przemyśle motoryzacyjnym, napędzany m.in. niepewnością związaną z brexitem i relacjami gospodarczymi z USA.

fb545d1e-8c30-11e9-bc42-526af7764f64
Ekonomia na dzień dobry
Newsletter autorski Marcela Lesika
ZAPISZ MNIE
Ekonomia na dzień dobry
autor: Marcel Lesik
Wysyłany raz w tygodniu
Marcel Lesik
Autorski newsletter poświęcony światowej ekonomii: analizy, prognozy, badanie trendów i sprawdzanie faktów.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

Możliwe, iż sytuacja w kluczowym dla Niemiec sektorze miała decydujące znaczenie przy podejmowaniu przez UE decyzji o rozpoczęciu negocjacji handlowych z USA mimo niespełnienia wstępnych warunków unijnych negocjatorów. Analitycy mBanku uważają, że źródłem sukcesu polskiego przemysłu jest m.in. umiejętność znalezienia alternatywnych kierunków eksportu.

„Naszym zdaniem siła polskiego przemysłu to zbieg kilku czynników: relatywnej siły polskiego eksportu i jego dobrej dywersyfikacji w ujęciu dynamicznym [stagnacja w eksporcie do Niemiec zrównoważona wysokim wzrostami eksportu do innych destynacji], konkurencyjności kosztowej polskich produktów oraz silnego popytu wewnętrznego” — uważają ekonomiści mBanku.

Piotr Bujak z PKO BP natomiast widzi przyszłość niemieckiego przemysłu w jasnych barwach, przekonując, że ożywienie w Państwie Środka będzie miało odzwierciedlenie w gospodarce Niemiec w dłuższym okresie.

— Biorąc pod uwagę coraz bardziej optymistyczne sygnały napływające z Chin, a także zwiastuny normalizacji sytuacji za Odrą, kolejne miesiące mogą przynieść nawet umiarkowane umocnienie trendu produkcji. Obecne dane sugerują, że wzrost PKB w I kw. 2019 był tylko nieznacznie niższy niż w IV kw. 2018, kształtując się w okolicy 4,5 proc. rok do roku — uważa ekspert największego polskiego banku.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Lesik

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu