Nie ma stabilizacji

Maciej Zbiejcik
07-01-2003, 00:00

O blisko 1 proc. spadły ceny ropy na światowych rynkach. Specjaliści nie mają wątpliwości, że jest to odpowiedź rynku na zapowiedzi współpracy Arabii Saudyjskiej i Rosji na rzecz obniżenia światowych cen ropy. W Londynie cena tego surowca spadła o 32 centy do poziomu 30,45 USD za baryłkę.

Zupełnie inaczej zachowywały się wczoraj ceny miedzi. Notowania tego strategicznego metalu wzrosły na londyńskiej giełdzie z 1608,50 USD do 1618,00 USD za tonę w transakcjach trzymiesięcznych. Rynek zareagował pozytywnie na dane makroekonomiczne, które pod koniec ubiegłego tygodnia pojawiły się w Stanach Zjednoczonych. Równie pozytywny wpływ miały informacje o wzroście nowych inwestycji budowlanych w USA. Według wielu źródeł, znacząco rośnie także popyt na miedź w Chinach.

Ceny miedzi mają teraz silne wsparcie na poziomie 1550 USD/t. Jednak duży wpływ na dalsze zachowanie się cen metali będą miały notowania paliw. A te — w związku z trwającymi konfliktami w Wenezueli i Iraku — stabilne nie będą.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Maciej Zbiejcik

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Nie ma stabilizacji