Nie można powiedzieć, że krajowe jest droższe

Katarzyna Kakowska
opublikowano: 2007-04-20 00:00

Nie ma podstaw, by twierdzić, że fundusze krajowe są droższe od zagranicznych. Naszym zdaniem koszty inwestycji nie są porównywalne. Warto też się zastanowić, czym jest cena i za co klient funduszu inwestycyjnego płaci. Bywa, że wyższa cena jest uzasadniona jakością produktu.

Warto zaznaczyć, że stopy zwrotu, które wypracowują krajowe produkty, bywają wyższe niż zagranicznych. Należy pamiętać, że to kształtuje rynek. Od uczestników zależy, ile są skłonni zapłacić za fundusz.

Były plany, by zamówić analizę, która by przedstawiła koszty funduszy krajowych i zagranicznych. Okazało się jednak, że jest to zbyt skomplikowane opracowanie. Szczególny problem stwarzało wkalkulowanie w porównanie promocji, które są dostępne na krajowym rynku, a nie są popularne za granicą. Był pomysł, by wyliczyć średnią stawkę zniżek, ale to się nie udało. Zatem nie można powiedzieć, że krajowe fundusze są droższe od zagranicznych, gdyż nie ma ku temu racjonalnych przesłanek.

Katarzyna Kakowska

rzecznik Izby Zarządzających Funduszami i Aktywami