Żądza zdobycia dobrego terenu sprawia, że ceny gruntów idą w górę. Tymczasem przepłacenie może być początkiem końca inwestycji.
W części konferencyjnej zorganizowanego w ubiegłym tygodniu w Warszawie Central & Eastern European Real Estate Quality Award wzięli udział praktycy rynku nieruchomości komercyjnych z Europy Środkowej i Wschodniej. Debatowali na temat trendów w inwestowaniu oraz trudności czekających deweloperów w tym regionie. „Puls Biznesu” był patronem medialnym wydarzenia.
Grunt to grunt
Podstawowym problemem deweloperów i inwestorów działających w dziesięciu krajach naszej części Europy, tj. w Estonii, na Litwie i Łotwie, w Czechach, Polsce, na Węgrzech, w Rumunii, Słowenii, na Ukrainie oraz Słowacji, jest zdobycie odpowiedniej działki.
— Tereny to dobro, którego zawsze brakuje, zatem trzeba umiejętnie dysponować tym, co jest. To rola samorządów terytorialnych, które powinny przemyśleć palny zagospodarowania terenu i przekształcania gruntów np. rolnych na działki z przeznaczeniem pod zabudowę komercyjną. Pozwoli to podnieść ich wartość, zwiększyć wpływy do budżetu gminy, może być źródłem finansowania ważnych inwestycji infrastrukturalnych w mieście. Bo to miasto powinno być ostatecznym beneficjentem takiego procesu. Dlatego w jego interesie leży odpowiednie zarządzanie nieruchomościami — podkreśla Cor Van Zadelhoff, prezes i założyciel agencji nieruchomości DTZ Zadelhoff.
Tymczasem gminy nie zawsze dostrzegają szansę, jaką stwarza im gospodarowanie gruntami.
— Jednymi z największych utrudnień są właśnie brak planów zagospodarowania terenu i przeciągające się procedury administracyjne. W Polsce mogą zająć one 1,5 roku do 2 lat. Kolejną barierą są problemy własnościowe i stan prawny gruntów. W poszczególnych państwach obserwujemy zróżnicowany poziom rozwoju systemu prawnego, związanego z obrotem i użytkowaniem ziemi. Są kraje, np. Polska, w których jest to dość zaawansowany system, ale w Rosji ciągle występują problemy z własnością hipoteczną — mówi Katja Huitikka ze Stewart International.
Także ceny działek spędzają sen z powiek deweloperom. Ciągły ich wzrost może stać się pułapką dla nieprzewidującego i nazbyt optymistycznego gracza na rynku.
— W tym regionie Europy ceny ziemi rosną w sposób ekonomicznie nieuzasadniony. Jedynym wytłumaczeniem jest ostra konkurencja między deweloperami o zdobycie atrakcyjnej działki. Dlatego deweloperzy przebijają ceny ponad granicę rozsądku. Agresywną politykę prowadzą tu zwłaszcza firmy hiszpańskie — ocenia Simon Bayley, dyrektor zarządzający TriGranit.
Zdaniem specjalistów, może to skończyć się dla dewelopera przeinwestowaniem i nieznalezieniem chętnych na zbyt drogi budynek.
— Nie jest sztuką wybudować piękny obiekt, tylko go zapełnić. Lepszy jest brzydki budynek pełen najemców niż puste dzieło sztuki — zaznacza Cor Van Zadelhoff.
Szansa w PPP
Simon Bayley widzi szanse na dalszy rozwój budownictwa komercyjnego w partnerstwie publiczno-prywatnym (PPP). Uważa, że to niewykorzystany sposób na inwestowanie w atrakcyjnych lokalizacjach.
— Władzom municypalnym trzeba uświadomić, że to głównie miasto korzysta na tym rozwiązaniu. I społeczeństwo, które w miejsce ruder zyskuje nowoczesne dzielnice miast i niezbędną nową infrastrukturę — przekonuje przedstawiciel TriGranitu.
Jego zdaniem, rewitalizacja miast, która jest doskonałym obszarem do współpracy między władzami a deweloperami w ramach PPP, będzie wkrótce bardzo interesującym przedsięwzięciem.
— Potrzeba do tego tylko dobrej woli i wiedzy gmin, na temat tego, co mogą zy-skać — podsumowuje Simon Bayley.
ZwyciĘzcy CEE Quality Awards 2006
Podczas imprezy rozstrzygnięto konkurs, którym przyznano trzy nagrody. Grand Awards dla Cora Van Zadelhoffa za całokształt dokonań zawodowych, nagrodę Budynek Roku dla Ronda 1 w Warszawie, a za profesjonalistę roku uznano Michaela de Jong Douglasa, wiceprezesa CEE ProLogis.
Uhonorowano także projekty: biurowca Rondo 1, łódzkiej Manufaktury, Osiedla Konstancja, faza II w podwarszawskim Konstancinie oraz ProLogis Park Chorzów, faza 1.
Wśród przedsiębiorstw działających w branży nagrodzono: TriGranit, Aareal Bank, Jones Lang LaSalle, Ghelamco, Tebodin i CMS Cameron McKenna.