„Nie oddaje się pereł w koronie”

TM
opublikowano: 2009-09-03 14:07

Dziedziny strategiczne, jak energetyka i górnictwo, powinny zostać pod kontrolą państwa. Tako rzecze prezydent Kaczyński. Profesor Jan Winiecki jest innego zdania.

"Nie oddaje się pereł w koronie" – tak o prywatyzacji górnictwa i energetyki wypowiedziała się głowa państwa.

- Ci, którzy sądzą, że Polska może funkcjonować bez jedynego surowca energetycznego, którego ma pod dostatkiem, czyli węgla, mylą się bardzo. Ci, którzy sądzą, że dobrze by było kopalnie prywatyzować, też mylą się bardzo – twierdzi prezydent Kaczyński.

Jak dodaje: "absurdem są takie prywatyzacje, które oznaczają przeniesienie własności z państwa polskiego na inne".

Prezydent ocenił, że "jest najgłębiej przekonany, iż droga przyspieszonej prywatyzacji nie może być drogą do uzupełnienia dziur w budżecie państwa".

Jak mówił, to nie może być "pretekst do tego, żeby oddawać za pół darmo, albo nawet po niezłej cenie, coś, czego oddawać nie należy".

- Tak sądzę i myślę, że podobnie myśli Śląsk, ale i cała Polska - ocenia.

I tu prezydent się myli. Profesor Jan Winiecki nie owija w bawełnę. Jego zdaniem, łączenie przyszłości polskiej gospodarki z węglem jest „bzdurą”. To – według znanego ekonomisty – nie może być fundament gospodarki.

- Wydobycie węgla od połowy lat 80. jest nieopłacalne, do czego de facto dopłacamy w różnej postaci. W drugiej połowie przyszłej dekady większość polskich kopalni zbankrutuje – przewiduje Jan Winiecki.