... nie są wcale drogie
Oprocentowanie kredytu mieszkaniowego na poziomie 15,5-16,5 proc. jest już obecnie korzystne dla klienta. Oczywiście mogłoby ono być niższe, ale i tak jest mniejsze od rocznego wzrostu cen nieruchomości. Na korzyść kredytów mieszkaniowych przemawia też fakt, że miesięczna rata jest niższa od opłat za wynajem.
WSZYSTKO to sprawia, że kredyty mieszkaniowe stają się coraz popularniejsze. Z moich obserwacji wynika, że liczba klientów agencji korzystających z kredytu wzrosła od początku roku o 20 proc. Szacuję, że pod koniec roku 40 proc. transakcji na rynku wtórnym będzie wspomaganych kredytem mieszkaniowym.
OFERTA banków jest coraz bardziej dostępna. Pracuję głównie z kredytem największego na tym rynku banku. Można powiedzieć, że jest on już dla klientów całkowicie dostępny. Coraz więcej młodych małżeństw, nawet z dzieckiem, może sobie na niego pozwolić. Często jest to dla nich jedyna możliwość kupna pierwszego mieszkania.