Memorandum EuRoPol Gazu i GazpromExportu budzi emocje zdecydowanie większe, niż na to zasługuje. W istocie jest to dokument techniczny o niskiej randze, który nie może być powodem do niepokoju. Cała ta sprawa pokazała jednak, że z przepływem informacji i prezentowaniem jednolitego stanowiska rządu jest bardzo źle. Ministrowie o dokumentach wiedzieli, ale premier nie, czego skutkiem były chaotyczne i sprzeczne wypowiedzi.
Czy pomysł odnogi gazociągu w kierunku Słowacji jest realny? Nie, gdyż dla Rosjan tzw. pieriemyczka była ważna 12 lat temu, ale wtedy ją zablokowaliśmy. Jednak oferty o takiej skali nie można odrzucać natychmiast. Daje ona nie tylko pracę i zamówienia dla polskich firm, lecz możliwość negocjowania niższych cen gazu. Rząd jednak twardo nie chce rosyjskich inwestycji, bo te przekreśliłyby kulawe projekty dywersyfikacji. Gdy Polska odrzuciła projekt ponad dekadę temu, powstał Nord Stream przez Bałtyk. Nie wyciągnęliśmy z tego wniosków...
ANDRZEJ SZCZĘŚNIAK
ekspert rynku ropy i paliw