We wtorek o północy miejscowego czasu odbędzie się nadzwyczajne posiedzenie banku centralnego Turcji. Zwołano je w związku z dramatyczną przeceną tureckiego lira. Bank centralny nie bronił go dotychczas, w ubiegłym tygodniu wstrzymał się na zwykłym posiedzeniu od podwyższenia stóp, za co został pochwalony przez premiera Tayyipa Erdogana. Rządząca Turcją ekipa nie chce podwyżki stóp w obawie, że pogorszy to koniunkturę przed marcowymi wyborami. Basci przekonuje obecnie, że bank centralny nie jest zakładnikiem polityków.

- Nikt nie powinien mieć wątpliwości, że bank centralny użyje wszystkich dostępnych instrumentów. Bank nie zawaha się podjąć kroki w kierunku konsekwentnego zacieśniania polityki pieniężnej jeśli okaże się to niezbędne – powiedział we wtorek prezes banku centralnego Turcji na kilka godzin przed jego nadzwyczajnym posiedzeniem.