Niebezpieczne związki w resorcie finansów

opublikowano: 21-09-2012, 00:00

Do sporu między resortem finansów a związkami zawodowymi może się włączyć rzecznik praw obywatelskich.

Związkowcy ślą listy o skoordynowanych atakach administracji rządowej, urzędnicy z nimi polemizują, a wszystkiemu przygląda się rzecznik praw obywatelskich (RPO) — tak wygląda dziś arena walki między związkami zawodowymi w urzędach podległych Ministerstwu Finansów (MF) a resortem, który oskarżany jest o wyrzucanie z pracy najbardziej aktywnych krytyków zwierzchników.

Związkowcy — m.in. z Solidarności i ZZ Celnicy.pl — uważają, że są szykanowani i bezprawnie usuwani ze stanowisk w służbie celnej i urzędach skarbowych. Na ich pierwsze skargi biuro rzecznika praw obywatelskich nie reagowało, bo — jak tłumaczono w odpowiedziach do związkowców — „do zakresu działań Rzecznika nie należy rozwiązywanie sporów pomiędzy związkami zawodowymi a pracodawcami oraz uczestnictwo w mediacjach”. Coraz bardziej alarmujące listy związkowców zmieniły jednak sytuację.

Teraz nieoficjalnie słyszymy, że biuro RPO — choć nie może zrobić nic w sprawie konkretnych związkowców,wobec których toczą się postępowania dyscyplinarne — konfliktem w resorcie finansów jest „zaniepokojone”, a jego poprzednie odpowiedzi na skargi „należy traktować jako cząstkowe i niezawierające ostatecznego stanowiska”. Podobnych wątpliwości co do związkowców nie ma Ministerstwo Finansów, które podkreśla, że „wina i ciężar naruszonych obowiązków członka korpusu służby cywilnej nie budzą w tych przypadkach żadnych wątpliwości”.

— Zarzut, że w resorcie finansów realizowana jest strategia likwidacji związków zawodowych, jest nieuprawniony i nie znajduje potwierdzenia w rzeczywistości. Piastowanie funkcji działacza związkowego nie może oznaczać immunitetu, wyłączającego odpowiedzialność za działania niezgodne z prawem — głosi stanowisko MF wobec zarzutów związkowców.

Związkowcy liczą na pomoc RPO. Sławomir Siwy, szef ZZ Celnicy.pl, ma nadzieję, że rzecznik obejmie nadzorem postępowania toczące się wobec związkowców. Także wobec niego, bo przewodniczący celniczego związku może stracić pracę, m.in. za „nawoływanie przed EURO 2012 do przyłączenia się do akcji protestacyjnej” związanej z reformą emerytalną.

— Samo zainteresowanie ze strony RPO sprawi, że organy państwowe zaczną się zachowywać inaczej. Liczymy też na pomoc w analizie prawnej spraw karnych wytaczanych związkowcom — mówi Sławomir Siwy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Zatoński

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu