Niedobór budżetu '02 wynieść może 30 mld zł-Orłowski

Przemysław Moszumański
27-08-2001, 20:44

WARSZAWA (Reuters) - Jeśli rząd chce utrzymać w przyszłym roku deficyt budżetowy na poziomie nieprzekraczającym 40 miliardów złotych powinien ograniczyć wydatki w 2002 roku o około 30 miliardów, powiedział szef komisji powołanej do zbadania założeń poczynionych przez Ministerstwo Finansów.

Generalnie komisja pod przewodnictwem ekonomisty, Witolda Orłowskiego, zgodziła się z założeniami planu ratunkowego resortu finansów.

"Nie nazwałbym budżetu na rok 2002 budżetem kryzysowym, ale dla dobra finansów publicznych konieczne są radykalne redukcje kosztów" - powiedział na poniedziałkowej konferencji prasowej Orłowski.

Orłowski ocenia, że przyszłoroczny deficyt budżetu może osiągnąć nawet 85 miliardów złotych, podczas gdy minister finansów szacował go w pesymistycznym wariancie na 88 miliardów.

"Patrząc realistycznie, jeśli rząd będzie chciał utrzymać deficyt na poziomie nie większym niż 40 miliardów złotych, będzie miał do czynienia z niedoborem budżetowym w wysokości 30 miliardów złotych" - powiedział Orłowski.

Dodał, że oszczędności rzędu 15 miliardów złotych uzyskać można dzięki nie przegłosowaniu znajdujących się obecnie w parlamencie ustaw, dla budżetu trudnych do przyjęcia i odłożeniu w czasie generalnego czyszczenia finansów państwa, zaplanowanego na 2002 rok przez Bauca.

"Choć generalnie należy pozbyć się tych ukrytych zobowiązań budżetowych, nie ma powodu, by robić to w ciągu jednego roku. Proces ten powinien zostać rozciągnięty na kilka lat, by zaoszczędzić pieniądze w roku przyszłym" - powiedział Orłowski.

Jego zdaniem, kształt przyszłorocznego budżetu będzie też w dużej mierze zależał od tego, jak zrealizowany będzie ten z roku bieżącego i podkreślił, że w ministerialnych obliczeniach panują pewne nieścisłości.

Orłowski powiedział, że zgodnie z ustawą budżetową tegoroczny deficyt budżetu nie może być większy niż 29 miliardów złotych, czyli 3,9 procent Produktu Krajowego Brutto (PKB).

Ponieważ jednak na razie nie wiadomo jakie oszczędności zostaną poczynione by poziom ten osiągnąć, nie wiadomo też, czy część ukrytych zobowiązań nie zostanie przeniesionych na rok przyszły.

Orłowski skrytykował też ministra finansów za to, że nie przyjrzał się bliżej rosnącym problemom z poborem podatku VAT i podatku akcyzowego, z których przychody liczone w stosunku do PKB w ostatnich latach spadały.

Jego zdaniem, jeśli Polsce uda się "wyczyścić" finanse publiczne i utrzymać zaufanie na rynkach finansowych, rząd będzie mógł w przyszłym roku zwiększyć emisję euroobligacji, co mogłoby obniżyć koszty finansowania budżetu.

((Wojciech Moskwa, Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, warsaw.newsroom@reuters.com))

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Przemysław Moszumański

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Niedobór budżetu '02 wynieść może 30 mld zł-Orłowski