
“Mazda zrewiduje swoje plany produkcyjne w oparciu o obecne założenie, że niedobór dotknie w lutym około 7 tys. pojazdów na całym świecie” - powiedział dyrektor generalny Akira Marumoto.
Niedobór półprzewodników, który w niektórych przypadkach został zaostrzony przez działania byłej administracji Stanów Zjednoczonych przeciwko chińskim fabrykom, obecnie powoduje, że światowi producenci samochodów ograniczają produkcję i zamykają linie montażowe.
Mazda podniosła swoją całoroczną prognozę finansową z 40 mld jenów straty do zera. Argumentuje to stałym postępem w zakresie wzrostu wydatków marketingowych i redukcji kosztów stałych. To wynik wyższy od szacunków 16 analityków ankietowanych przez Refinitiv, którzy twierdzą, że straty firmy sięgną w 2021 roku 28,95 mld jenów.
Przewidywania Mazdy uwzględniają wpływ niedoboru na produkcję i sprzedaż. „Sytuacja jest w tej chwili niezwykle płynna, ale każdego dnia zmierzamy do poprawy” - skomentował Akira Marumoto.
Według nieoficjalnych informacji Reutera, od zeszłego tygodnia Mazda rozważała zmniejszenie swojej globalnej produkcji łącznie o 34 tys. pojazdów w lutym i marcu. W czwartek dyrektor generalny koncernu zapewnił, że liczba ta nie przekroczy 30 tys.