Joerg Asmussen, członek zarządu Europejskiego Banku Centralnego, ostrzega, że Niemcy mogą zostać „chorym człowiekiem Europy”. Jego zdaniem, jeśli nie zostaną przeprowadzone odpowiednie reformy, Niemcom grozi pogorszenie sytuacji. Przyznaje jednocześnie, że są powody, by oczekiwać, iż w drugim kwartale gospodarka Niemiec będzie rosła szybciej niż w pierwszym, kiedy PKB wzrósł zaledwie o 0,1 proc.
Wśród reform, które były wiceminister finansów Niemiec uważa za niezbędne dla poprawy sytuacji gospodarczej Niemiec, jest reforma systemów edukacji i podatkowego, a także modernizacja infrastruktury i energetyki. Sugeruje również, aby rząd Niemiec zajął się problemem zmian w demografii oraz rosnącej nierówności dochodów.