Niemcy nie będą czekały aż Unia Europejska i inne państwa uzgodnią sposób ograniczenia spekulacji i poniesienia przez banki części kosztów kryzysu.
— Chcemy dać jasny sygnał, że będziemy działali jednostronnie, kiedykolwiek będziemy mogli powstrzymać grę spekulantów — powiedział Michael Offer, rzecznik resortu finansów.
We wtorek resort zaproponował rozszerzenie zakazu tzw. gołej sprzedaży na wszystkie akcje niemieckich spółek oraz niektóre denominowane w euro instrumenty pochodne. Inne państwa Unii nie poszły śladem Niemiec. We wtorek doszło do spotkania w tej sprawie regulatorów z 27 państw Unii.