Niemcy osamotnione w pesymizmie przemysłowym

Ignacy MorawskiIgnacy Morawski
opublikowano: 2026-01-02 15:35

Zaskakująco mocny był spadek indeksu PMI dla przetwórstwa w Niemczech w grudniu. W innych krajach – w tym we Francji czy Wielkiej Brytanii – sytuacja jest znacznie lepsza.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Niemcy trochę psują dobry, sylwestrowy nastrojów makroekonomiczny z przełomu roku. Większość przewidywań na 2026 r. jest umiarkowanie optymistyczna. Goldman Sachs w swoich przewidywaniach dla światowej gospodarki napisał: „Spodziewamy się solidnego globalnego wzrostu w wysokości 2,8 proc. w 2026 r. w porównaniu do konsensusu prognoz na poziomie 2,5 proc.”. Tymczasem niemieckie badania koniunktury pokazały zaskakująco głęboki spadek nastrojów w sektorze przemysłowym.

W grudniu indeks PMI dla przetwórstwa – jeden z najuważniej śledzonych indeksów powstających na podstawie ankiet wśród firm – spadł w Niemczech do poziomu 47 pkt, czyli najniższego od lutego. Wynik ten był jeszcze wyraźnie gorszy niż wstępny odczyt, tzw. flash, który jest publikowany zwykle na początku trzeciej dekady każdego miesiąca i wykazywał 47,7 pkt. Nadzieje na ożywienie są wciąż trzymane w lodówce.

Te dane więcej mogą jednak mówić o samych Niemczech niż o całej światowej gospodarce. Ewidentnie niemieckie firmy zmagają się z problemami specyficznymi dla nich. We Francji indeks PMI wypadł lepiej od oczekiwań i osiągnął 50,7 pkt, w Wielkiej Brytanii również wzrósł do poziomu 51,5 pkt – najwyższego od 15 miesięcy. Nawet w silnie powiązanych z Niemcami Czechach indeks PMI wzrósł do poziomu 50,4 pkt – najwyższego od 43 miesięcy.

W tych krajach europejskich, gdzie indeks jest poniżej krytycznego poziomu 50 pkt oddzielającego ekspansję od regresu, znajduje się on mimo wszystko wyżej niż w Niemczech. W Hiszpanii jest to 49,6, w Polsce 48,5, we Włoszech 47,9 pkt.

Światowy sektor przemysłowy na pewno zmaga się z wieloma wyzwaniami, z których największym jest nadpodaż towarów wywołana chińską ekspansją przemysłową. Chiny mają nadwyżki mocy produkcyjnych, co negatywnie oddziałuje na producentów w Azji i Europie.

Ale mimo wszystko koniunktura na tym tle wygląda nieźle. Indeksy PMI średnio rzecz biorąc są zbliżone do 50 pkt, wolumen produkcji na świecie powoli rośnie. Głęboki pesymizm w Niemczech jest zjawiskiem odosobnionym. To dodaje argumentów za tezą, że ta gospodarka znajduje się w strukturalnej stagnacji.