Projekcja została podniesiona do 1,8 proc. wobec pierwotnego założenia Ministerstwa Gospodarki na poziomie 1,7 proc. Rozwój wspierany ma być przez niskie bezrobocie i wzrost wynagrodzeń, który powinien przełożyć się na dalszą poprawę popytu krajowego.
Relatywnie wysoka prognoza obrazuje poważne ożywienie i odbicie w największej europejskiej gospodarce, która miniony rok zakończyła skromnym, jedynie 0,4-proc. wzrostem PKB. Stopa bezrobocia spadła do 7,3 proc.