Zarządzana przez gubernatora Stanleya Fischera instytucja zredukowała stopę pożyczkową o 25 punktów bazowych do poziomu 1,5 proc. W reakcji na tę decyzję najmocniej od stycznia przeceniona została lokalna waluta (shekel), pozytywnie, wzrostami odpowiedziały za to obligacje i rynek akcji.
Bank centralny zapowiedział równocześnie wdrożenie programu skupu zagranicznych walut co ma na celu ograniczenie wzrostu shekela.
Ten ostatni w ciągu ostatnich sześciu miesięcy wzmocnił się o 8,9 proc., stając się drugą po meksykańskim peso najsilniejszą walutą w gronie 31 głównych walut obserwowanych przez Bloomberga.
Eksport stanowi około 40- proc. izraelskiej gospodarki.