W zeznaniach podatkowych za 2013 r. przedsiębiorcy mają problemy z prawidłowym rozliczeniem kosztów uzyskania przychodów wynikających z nieterminowo opłaconych faktur za towary — oceniają doradcy podatkowi Grupy Leader. W ubiegłym roku wprowadzono zasadę, że w razie zwłoki w regulowaniu należności wobec kontrahentów (30 albo 90 dni, co zależy od terminu płatności), zaliczonych do kosztów podatkowychfirma musi je z tych kosztów wykreślić.

Osoby rozliczające dochody z działalności gospodarczej (PIT) na podstawie podatkowej księgi przychodów i rozchodów dla prawidłowego sporządzenia rocznego zeznania, muszą wyodrębnić nieopłacone towary ze stanów magazynowych na koniec roku. W tej części koszty są ustalane ze spisu z natury przeprowadzanego na początek i koniec roku — mówi Zbigniew Maciej Szymik, doradca podatkowy dyrektor generalny Grupy Leader.
Począwszy od 2013 r., należało w spisie wskazać, za które towary w magazynie lub w sklepie nie zapłacono. Należy prześledzić płatności za wszystkie towary podlegające spisowi z natury. Następnie wyodrębnić w nim wartości, których nie opłacono i o które wcześniej pomniejszono koszty podatkowe — wyjaśnia doradca.
Inaczej towary po raz drugi zostaną wyksięgowane z kosztów za 2013 r. W rezultacie przedsiębiorca zapłaci zawyżony podatek dochodowy. Zbigniew Szymik przyznaje, że powiązanie konkretnych towarów z terminem zapłaty może być kłopotliwe. Z szacunków Grupy Leader wynika, że programy do zarządzania gospodarką magazynową, które ewidencjonują opłacone faktury, posiada ok. 10 proc. firm z małą księgowością.