Niepewne zachowanie kontraktów

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 2022-05-31 13:36

Po przedłużonym, ze względu na poniedziałkowe święto, weekendzie do gry powracają amerykańskie giełdy. Bardzo udana końcówka minionego tygodnia na tamtejszych parkietach rozbudziła apetyty inwestorów, jednak poddająca się spadkom wycena kontraktów terminowych na indeksy wskazuje, że znów zapanowała niepewność i do głosu dochodzą obawy związane z kondycją globalnej gospodarki, wysoką inflacją i przyszłymi działaniami ze strony banków centralnych.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja
fot. Michael Nagle/Bloomberg

Na około dwie godziny przed otwarciem handlu na rynku kasowym Wall Street kontrakty na indeks największych blue chipów Dow Jones IA spadały o 0,49 proc. Te na wskaźnik S&P500 zniżkowały o 0,43 proc., zaś na Nasdaq 100 traciły 0,4 proc., choć te ostatnie romansują momentami z zielenią.

Piątkowe silne zwyżki są różnie oceniane. Część uczestników rynku uważa, że doszło do odbicia i powoli zacznie zarysowywać się wzrostowa tendencja, inni studzą te nadzieje twierdząc, że to tylko korekta na rynku bessy. Najnowsze dane z głównych gospodarek raczej przemawiają za kontynuacją przeceny akcji, ale nie raz okazywało się, że handlujący papierami całkowicie odmiennie interpretują odczyty. Już nie raz słabość gospodarki była przyjmowana za dobry omen, jeśli chodzi o działania władz monetarnych i utrzymanie przez nie z tego powodu luźnej polityki pieniężnej. Z tym, że obecnie mamy jednak do czynienia z wieloletnimi szczytami inflacyjnymi, co przy pogorszeniu koniunktury i warunków gospodarczych może grozić stagflacją.

Rosnące ceny ropy z jednaj strony zwiększają zainteresowanie akcjami koncernów paliwowo-energetycznych, z drugiej jednak podnoszą obawy związane z inflacją.

Ropa Brent wzrosła powyżej 120 USD za baryłkę po tym, jak Unia Europejska zgodziła się na wprowadzenie częściowego embarga na rosyjską ropę.

Na rynku kryptowalut do poziomu ponad 32 tys. USD powrócił bitcoin, po tym jak pojawiły się spekulacje, że najpopularniejsza cyfrowa waluta sygnalizuje osiągnięcie dna.

Mocno, bo o osiem punktów bazowych wzrosła rentowność benchmarkowych amerykańskich 10-letnich obligacji skarbowych do poziomu około 2,82 proc. Umacnia się też dolar.

Na parkiet trafi dzisiaj kilka istotnych danych z amerykańskiej gospodarki. Wśród nich będą odczyty z rynku nieruchomości (indeksy cen domów S&P/Case-Shiller oraz indeks cen nieruchomości FHFA), indeks Chicago PMI obrazujący koniunkturę wytwórczą w tym regionie gospodarczym USA, a także wskaźnik Dallas Fed (również oceniający aktywność wytwórczą) oraz indeks zaufania konsumentów, który opracowuje Conference Board. W każdym z wymienionych przypadków oczekiwane są lekkie spadki.