Niepokój zajrzał do portfeli

Jacek Kowalczyk
opublikowano: 2010-06-17 06:53

Dobra seria się skończyła — środowy przetarg był najgorszy od początku kryzysu. Problemy strefy euro odbija się na Polsce.

Wczorajsza aukcja dziesięcioletnich obligacji skarbowych zakończyła się klapą. Ministerstwo Finansów (MF) sprzedało papiery za 2,4 mld zł, choć oferta sięgała 3 mld zł. Zainteresowanie inwestorów polskimi obligacjami było najsłabsze od lipca 2008 r., co oznacza, że nawet w kulminacyjnym punkcie zawirowań na rynkach finansowych nasz dług cieszył się większym wzięciem. To tylko wypadek przy prac, czy inwestorzy stracili zaufanie do Polski?

— Nie można mieć zawsze nadwyżki. Nawet Niemcom w kwietniu zdarzyło się nie sprzedać całej oferty trzydziestoletnich obligacji. W maju popyt na "dziesięciolatki" mieli tylko nieznacznie powyżej oferty — mówi Piotr Marczak. dyrektor Departamentu Długu Publicznego w MF.

Pocieszający jest fakt, że koszt, po jakim rząd się zadłuża, nadal jest dość niski.

Więcej w czwartkowym "Pulsie Biznesu"