Niepotrzebna kasa dla EW

Agnieszka Berger
opublikowano: 2004-11-17 00:00

Do kasy EW wkrótce trafi ponad 260 mln zł. Znacznie więcej niż 420 mln zł, może zgarnąć MSP za resztówkę akcji.

Na 2 grudnia zwołano nadzwyczajne walne Elektrociepłowni Warszawskich (EW), które podejmie decyzję o podwyższeniu kapitału. EW wyemitują 4 mln akcji, które trafią do portfela inwestora strategicznego, szwedzkiego koncernu Vattenfall. Wartość nominalna nowych papierów wyniesie 40 mln zł, ale cena emisyjna będzie wielokrotnie wyższa. Szwedzi obejmą akcje za równowartość 80 mln USD, a więc ponad 260 mln zł. Po co EW przeszło ćwierć mld zł? Problem w tym, że po nic. Jacek Dreżewski, prezes EW, nie ukrywa, że spółka nie potrzebuje tej gotówki.

— Inwestycje finansujemy z własnych środków. W tym roku zainwestujemy łącznie 114 mln zł. W przyszłym więcej, około 230 mln zł, bo czeka nas duże przedsięwzięcie — wymiana turbiny w EC Żerań. Na wszystko mamy pieniądze. Amortyzacja sięga w EW 90 mln zł rocznie. Ubiegłoroczny zysk netto był na podobnym poziomie, a w tym roku będzie znacznie wyższy — mówi Jacek Dreżewski.

Mimo to do podwyższenia kapitału dojdzie, bo inwestor zobowiązał się do niego w umowie prywatyzacyjnej. Zapisano w niej, że dokapitalizowanie EW musi nastąpić w ciągu pięciu lat od prywatyzacji. Termin mija 27 stycznia 2005 r. Wcześniej Vattenfall próbował negocjować z Ministerstwem Skarbu Państwa (MSP) odstąpienie od nikomu niepotrzebnych zapisów, ale resort nie był skłonny do zmiany.

— Ulokujemy te pieniądze możliwie korzystnie. Docelowo zostaną prawdopodobnie przeznaczone na akwizycje grupy Vattenfalla w Polsce — mówi Jacek Dreżewski.

Po zarejestrowaniu decyzji grudniowego NWZ w rękach skarbu państwa pozostanie 25 proc. akcji EW. W umowie prywatyzacyjnej miękko zapisano, jakie będą dalsze losy tego pakietu. Jeśli MSP zechce pozbyć się resztówki, w pierwszej kolejności musi ją zaproponować Vattenfallowi. Szwedzi mogą odkupić akcje, za tę samą cenę, co przed 5 laty, gdy kupowali pierwszy pakiet. Niefortunnie dla sprzedającego ustalono ją w dolarach. Jedna akcja ma kosztować 20,71 USD, co — przy obecnym kursie na poziomie 3,3 zł za dolara — oznacza, że za cały pakiet inwestor zapłaci ponad 420 mln zł. Jeśli Vattenfall nie przyj-mie tej propozy- cji, MSP może sprzedać akcje komu chce i jak chce — np. w ofercie publicznej, którą Szwedzi muszą poprzeć. Wszystko wskazuje jednak na to, że inwestor kupi akcje EW bez kręcenia nosem. Kiedy? Wkrótce.

— W najbliższym czasie, prawdopodobnie jeszcze w tym roku, rozpoczniemy rozmowy z inwestorem, bo chcemy zrealizować swoją opcję — zapowiada Dariusz Witkowski, wiceminister skarbu.

Organizator

Puls Biznesu

Autor rankingu

Coface

Partner strategiczny

Alior

Partnerzy

GPW Orlen Targi Kielce Energa Obrót