Czytasz dzięki

Nierealne koszty polskiego e-auta

PAP, DI
opublikowano: 05-09-2020, 09:27

Stworzenie polskiego auta elektrycznego to dobry pomysł, ale planowany koszt, data uruchomienia i wielkość produkcji są nierealne - uważa ekonomista z Wyższej Szkoły Bankowej Jacek Karcz. Dodał, że lepiej byłoby zacząć w Polsce produkcję e-samochodów od licencji na gotowy i sprawdzony model.

Pod koniec lipca firma ElectroMobility Poland (EMP) przedstawiła oficjalnie dwa prototypy polskich samochodów elektrycznych (w wersji SUV i hatchback) nowopowstałej polskiej marki Izera.

Wyświetl galerię [1/18]

Izera w wersji SUV i hatchback -prototypy polskiej marki samochodów elektrycznych

fot. Marek Wiśniewski, Puls Biznesu

Jak zapowiedział prezes ElectroMobility Poland Piotr Zaremba, pierwsze Izery z taśmy produkcyjnej mają zjechać w trzecim kwartale 2023 roku. Wcześniej – na przełomie drugiego i trzeciego kwartału 2021 roku ma powstać fabryka i linia produkcyjna. Fabryka powstanie na południu Polski, na Śląsku.

"Patrząc na projekt polskiego auta z perspektywy rozwojowej, to pomysł jest jak najbardziej słuszny, ale od złej strony się do tego zabieramy - uważa ekonomista.

Według Karcza, lepszym rozwiązaniem z biznesowego punktu widzenia byłoby zacząć w Polsce przygodę z rodzimą produkcją e-aut od składania gotowego już modelu na licencji. "Jak miało to miejsce z licencją od Fiata i produkcją samochodów pod marką "Polski Fiat" - wskazał.

"Z jednej strony oszczędziłoby to czas, pieniądze i energię na budowanie elektrycznego auta od podstaw, co jest bardzo kosztowne, z drugiej dałoby możliwość uczenia i rozwijania nowych technologii, które już istnieją, a nie tworzenia ich od podstaw" - wyjaśnił. Jak skwitował, chodzi o to, żeby nie wyważać otwartych już drzwi.

Zdaniem ekonomisty nierealne wydają się też założone data i koszty uruchomienia produkcji oraz planowana wielkość produkcji. "Wystarczy porównać sytuację marki Tesla, która zaczęła działalność w 2003 roku, pierwsze auto Tesla stworzyła przy współpracy z doświadczonym producentem ekskluzywnych samochodów sportowych, a wspomniany poziom 100 tys. aut rocznie osiągnęła ok. 2016 roku, czyli po 12-13 latach istnienia" - wskazał. Dodał, że dopiero w 2020 roku Tesla przekroczyła pułap 1 miliona wyprodukowanych samochodów.

Cztery kółka
Newsletter na temat rynku motoryzacyjnego: premiery, nowości, branżowe ciekawostki.
ZAPISZ MNIE
×
Cztery kółka
autor: Łukasz Ostruszka
Wysyłany co dwa tygodnie
Łukasz Ostruszka
Newsletter na temat rynku motoryzacyjnego: premiery, nowości, branżowe ciekawostki.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Jak dodał Karcz, podana w lipcu podczas premiery prototypów polskiego elektryka przez szefa EMP informacja, że Izery będą sprzedawane w przystępnym cenowo dla kieszeni „przeciętnego Kowalskiego” systemie ratalnym, w którym cena auta i paliwo (w tym wypadku energia elektryczna) będzie zawarta w miesięcznej racie, a sama rata za e-auto będzie niższa niż dla samochodów spalinowych z tego samego segmentu, choć - jego zdaniem - jest to informacja bardzo zachęcająca, może nie wystarczyć, żeby przekonać Polaków do masowego zakupu Izery.

Według niego, w Polsce mamy problem z mentalnością, jeśli chodzi o elektryfikację pojazdów, która wynika z bardzo ograniczonej oferty infrastruktury do ładowania. Wskazał, że do rozwoju elektromobilności w Polsce, a z nią polskiej marki e-aut, niezbędna jest łatwo dostępna infrastruktura ładująca.

"Póki nie będzie ona rozbudowana w takim zakresie, aby kierowcy bez problemu i sprawnie mogli załadować baterie podczas np. wakacyjnej podróży nad morze, to opory co do nabywania elektryków nie znikną" - ocenił.

Według danych z ostatniego "licznika elektromobilności", w Polsce jest 1224 ogólnodostępnych stacji ładowania pojazdów elektrycznych (2319 punktów), z czego tylko 33 proc. z nich to szybkie stacje ładowania prądem stałym (DC), a 67 proc. wolne ładowarki prądu przemiennego (AC) o mocy mniejszej lub równej 22 kW. 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP, DI

Polecane