Nieregulowany, lecz nie bez zasad

Robert Kosowski
opublikowano: 27-02-2006, 00:00

Rzadko spotyka się rynek, na którym tak wiele zależy od samych inwestorów, a jednocześnie... tak im przyjazny.

Over the Counter — popularny OTC, czyli zdecentralizowany, nieregulowany rynek pozagiełdowych instrumentów finansowych. Jego uczestnicy zawierają transakcje za pośrednictwem internetu, telefonu i pośredników (dilerów), zamiast klasycznego handlu parkietowego. Nie ma jednego, centralnego miejsca obrotu, a jego uczestnikami są instytucje finansowe, banki, brokerzy, dilerzy i klienci indywidualni. Rynek ten w mniejszym stopniu podlega standaryzowanym regulacjom, najczęściej działają na nim jednak podmioty licencjonowane przez odpowiednie urzędy nadzoru — rynek jest nieregulowany, jego podmioty jak najbardziej tak.

OTC kontra regulowane

W ciągu ostatniego roku nastąpiła w Polsce jakościowa zmiana rynku i sposobu dostępu do Foreksu — cztery podmioty działające dotychczas na rynku walutowym otrzymały status biura maklerskiego, nadzorowanego przez KPWiG.

W dużym uproszczeniu tego typu biura maklerskie, oferujące usługi związane z Foreksem, są odpowiednikiem biur maklerskich operujących na GPW — są pośrednikiem, punktem dostępu do szerokiego, zdecentralizowanego rynku OTC — poprzez systemy transakcyjne, internet i dealing roomy. Różny jest tylko przedmiot handlu — w przypadku GPW są to głównie instrumenty rynku kasowego (akcje i obligacje) i giełdowe derywaty (np. kontrakty terminowe na WIG20), na Foreksie są to derywaty standaryzowane przez poszczególnych uczestników rynku (m.in. kontrakty różnic kursowych, opcje, swapy, forwardy i swapcje). Logika handlu jest ta sama — inwestor, pośrednik, rynek.

Foreksowe domy maklerskie mają w swojej strukturze systemy transakcyjne (odpowiednik giełdowego systemu notowań) i backoffice. Zakładanie rachunku inwestycyjnego w biurze maklerskim operującym na Foreksie to procedura przypominająca zakładanie giełdowego rachunku inwestycyjnego. I to wszystko w formule firmy inwestycyjnej, której personel w Polsce nie przekracza 50 osób — w tym działy analiz, zarządzania aktywami i sprzedaży..

Uczestnicy rynku

Łatwo można zrozumieć motywy instytucji, ciekawe wydają się jednak powody udziału w rynku inwestorów indywidualnych — tu dominują wątki spekulacyjne. Forex to propozycja inwestycyjna dla osób, które chcą i lubią podejmować samodzielne decyzje, brać na siebie odpowiedzialność i myślą o finansowym wymiarze swojej przyszłości. Na Foreksie zwykle odnajdują się inwestorzy, dla których giełda jest zbyt wolna i mało dynamiczna, które na rynkach regulowanych się nie realizują.

Jak przetrwać i zyskiwać

Rynek walutowy to fragment większej całości rynku finansowego. Tu nie ma żadnej magii, szkoły analityczne są dwie, komplementarne — techniczna i fundamentalna, z uwzględnieniem całego kontekstu makroekonomicznego. Wiele zależy od przyjętych założeń inwestycyjnych — inaczej do analizy będzie podchodził day-trader, inaczej osoba angażujące się długofalowo, różnie myślą o rynku rangetraderzy, inwestujący w określonym przedziale cenowym i osoby grające z trendem.

Dla większości ludzi inwestycja to zaangażowanie określonej kwoty pieniędzy na pewien czas, by w przyszłości otrzymać jej zwrot rekompensujący inwestorowi okres zaangażowania, przewidywany współczynnik inflacji oraz ryzyko inwestycji. Jednoznaczną granicę między hazardem a inwestycjami na rynku kapitałowym, wyznaczymy analizując mierzalne czynniki różnicujące postawy: racjonalność, umiejętność przewidywania, czas inwestycji, stosunek do ryzyka oraz posiadaną wiedzę.

Jeżeli potrafimy przewidzieć z pewną dokładnością przyszłość, to ryzyko naszej inwestycji będzie mniejsze. Jeżeli w ciągu krótkiego czasu możemy zbić fortunę lub stracić wszystko, to mamy do czynienia najprawdopodobniej z hazardem. Inwestycje odznaczają się raczej dłuższą perspektywą czasu.

Ryzyko znane

Dźwignia finansowa i operowanie depozytem zabezpieczającym, konieczne w przypadku instrumentów rynku Forex, to znakomite narzędzie pozwalające inwestować w większej skali niż tylko posiadane środki, czasem rzeczywiście daje ryzykowne poczucie złudnej siły. Nie jest barierą czy pułapką, ale raczej wsparciem, pomocą — właśnie dźwignią, lewarem, dzięki któremu można więcej. Warto traktować ją jako integralny element instrumentu finansowego, a nie dodatek do przyzwyczajeń z rynku kasowego, bo wtedy może być balastem. Ten żywioł daje się oswoić.

W inwestycjach wiele zależy od samych inwestorów. Co prawda jest to trudna dziedzina i aby odnieść sukces, należy mieć wiedzę, umysł analityczny oraz dyscyplinę emocjonalną, jednak w przeciwieństwie do hazardu można wyliczyć efekty swoich działań. A to właśnie instrumenty oparte na dźwigni finansowej dają ogromne możliwości inwestycyjne. Dzięki nim szybko można zmienić charakterystykę swojego portfela, bez konieczności transferu całej gotówki. Dzięki temu z kolei można korzystać z wielu dogodnych możliwości inwestycyjnych, w dodatku z dowolnym zaangażowaniem.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Robert Kosowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Kariera / Nieregulowany, lecz nie bez zasad