Nieruchomościowe rekordy

Emil Górecki
19-12-2014, 00:00

W 2014 r. sprzedano prawie 3 tys. mieszkań wartości co najmniej milion złotych. To mniej niż przed rokiem, bo… nie ma w czym wybierać

Popularność Rezydencji Parkowa, mieszkaniowej inwestycji w sąsiedztwie warszawskich Łazienek, nie spada. Właśnie tu — po raz drugi z kolei — padł roczny rekord cenowy na rynku mieszkaniowym w Polsce: 36 tys. zł za mkw.

REKORDOWA PARKOWA:
Zobacz więcej

REKORDOWA PARKOWA:

Za cenę metra inwestycji na obrzeżach Łazienek Królewskich można kupić niewielkie mieszkanie w mniejszym mieście. Marek Wiśniewski

Zamożny inwestor za dwa apartamenty o powierzchni 78 mkw. i 100 mkw. zapłacił 6,4 mln zł — wynika z danych Cenatorium, technologicznej firmy z portfela Mariana Owerko, która zbiera i opracowuje informacje o nieruchomościowych transakcjach na podstawie aktów notarialnych.

Przebrany rynek

Deweloper Rezydencji Parkowa — spółka kontrolowana przez Grzegorza Jankilewicza i Sławomira Smołokowskiego — zadbał, by mieszkania były towarem ekskluzywnym w pełnym tego słowa znaczeniu. Są wyjątkowo drogie, jest ich tylko 26, znajdują się w bardzo dobrej lokalizacji i — w przeciwieństwie do większości inwestycji reklamowanych jako wyjątkowe — budynek jest ukryty przed oczami ciekawskich. Z tego powodu nabywcy płacą za mieszkania pięć razy więcej, niż wynosi warszawska średnia.

Jeśli ktoś szuka takiego właśnie lokum, jedna z agencji nieruchomościowych ma w ofercie jedno. Cena wywoławcza 72-metrowego apartamentu to 2,9 mln zł. Gdyby transakcja doszła do skutku w przyszłym roku, będzie kandydatem do kolejnego rekordu. Sprzedający żąda 39 tys. zł. za mkw. Inny rekord — najwyższej wartościowo transakcji — pobił świeżo upieczony właściciel mieszkania przy ul. Kopernika w Warszawie.

Za 290 mkw. przestrzeni, trzy tarasy (największy ma 260 mkw.) oraz trzy miejsca parkingowe zapłacił w tym roku ponad 7 mln zł. Analitycy Cenatorium zwracają jednak uwagę, że spada liczba transakcji dotyczących najdroższych lokali. Do połowy grudnia zarejestrowali 2 949 umów opiewających na co najmniej 1 mln zł. To o ponad 60 proc. mniej niż w 2013 r.

— Różnica pewnie zmaleje, bo sporo transakcji na rynku apartamentów jest zawierana w drugiej połowie roku, a w urzędach, szczególnie w Warszawie, rejestrowane są ze sporym opóźnieniem. Liczba „milionowych” transakcji w 2014 r. będzie jednak mniejsza, bo po kryzysie większe lokale miały dobre ceny i się wyprzedały, a deweloperzydopiero budują kolejne mieszkania o wysokim standardzie i cenie — mówi Mariusz Kurzac, prezes Cenatorium.

Inwestorska brawura

Warszawa dzierży także rekord w śrubowaniu stawek za mkw. gruntu. Za działkę przy ul. Królewskiej, blisko Ogrodu Saskiego, stacji metra i Traktu Królewskiego, o powierzchni 1,8 tys. mkw. nabywca zapłacił 43,5 mln zł, czyli… 23,5 tys. zł za mkw. Parcela ma wydane warunki zabudowy, które przewidują budowę biurowca. To jednak nie jest rekord. W 2006 r. grupa irlandzkich inwestorów indywidualnych zapłaciła za metr działki u zbiegu ul. Mokotowskiej i Hożej 31 tys. zł, ale nadal nie powstał na niej — tak jak planowano — luksusowy apartamentowiec.

Taniej już nie można

Na rynku ziemi zdarzały się wyjątkowe okazje. Najtańsza działka rolna, wyśledzona przez Cenatorium, kosztowała 0,11 zł za mkw. Za 0,44 ha w gminie Werbkowice w powiecie hrubieszowskim kupiec zapłacił ledwie 500 zł. Natomiast za 10 tys. zł można było zostać właścicielem ponad 8,9 ha gruntu pod zabudowę w miejscowości Puszcza Rządowa w gminie Rypin w kujawsko-pomorskim.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Emil Górecki

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / Nieruchomościowe rekordy