NIESŁYSZĄCY DOSTANĄ TELEFONY KOMÓRKOWE
Jeden z operatorów sieci komórkowej pragnie pozyskać klientów z grona 200 tys. osób z upośledzeniem słuchu
Operatorzy telefonów komórkowych stosują specjalne oferty, skierowane do osób niepełnosprawnych. Powszechnie takie działania uważa się za jeden z elementów budowania wizerunku firmy. Inicjatywy te nie są również pozbawione racjonalnych podstaw ekonomicznych. Niepełnosprawni, choć niezamożni, są liczną rzeszą konsumentów.
— Już za rok operatorzy będą prowadzili boje o najbardziej nietypowe grupy klientów. Obecnie, osoby niepełnosprawne praktycznie nie uczestniczą w „rewolucji komórkowej”, choć mogą stanowić dużą rezerwę nowych abonentów — uważa Robert Zawadzki z Instytutu Fizjologii i Patologii Słuchu.
Od niedawna operatorzy stosują szereg różnorodnych ofert, by zdobyć klientów wśród ludzi niepełnosprawnych.
Jedną z pozoru najdziwniejszych propozycji jest oferta Plus GSM, skierowana do osób z upośledzeniem narządów słuchu.
— W Polsce można szacować ich liczbę na 200 tys. — zaznacza Robert Zawadzki.
Na miarę kieszeni
Pomysł Plus GSM na włączenie niesłyszących do rzeszy użytkowników telefonii komórkowej polega na wykorzystaniu systemów informacji tekstowych tzw. SMS-ów.
— By SMS-y mogły być w pełni wykorzystywane do kontaktu z klientami dotkniętymi zaburzeniami słuchu, musieliśmy uruchomić specjalny program „obsługi osób niedosłyszących i niesłyszących”. Podstawą tego przedsięwzięcia było uruchomienie centrali, w której wiadomości ustne zostają zamienione na tekstowe SMS — mówi Ryszard Woronowicz z Plus GSM.
Do telefonów oferowanych w tym programie dodawany jest alarm wibracyjny. Aparaty przy tym obejmuje cena promocyjna. Najtańsze można kupić już za 49 zł netto. Opłata aktywacyjna wynosi tylko 1 zł. Połączenia są również objęte ulgami w zależności od przyjętej taryfy.
— Zdajemy sobie sprawę, że ludzie nie w pełni sprawni są na ogół biedni. Bez odpowiednio taniej oferty, nasza propozycja nie miałaby pewnie sensu — dodaje Ryszard Woronowicz.
Inicjatywa Plus GSM wzbudza dość duży sceptycyzm wśród innych operatorów telefonii komórkowej.
— Plus GSM specjalizuje się w takich dziwnych ofertach. Nie przypuszczam, by i ta odniosła jakiś większy oddźwięk. My również wprowadzamy pewne propozycje i ułatwienia dla osób niepełnosprawnych. Na przykład prowadzimy usługę tzw. kardiofon. Dla osób niedosłyszących mamy z kolei specjalne przystawki umożliwiające im korzystanie z telefonów komórkowych. Nie wspominam już o usłudze SMS i bateriach wibracyjnych, które są już w wielu standardach — twierdzi Jacek Kalinowski z Idei.
— Nie mamy takiej usługi w naszej ofercie i trudno powiedzieć, czy w ogóle będziemy mieli. Posiadamy za to szeroką ofertę zniżek dla osób niepełnosprawnych i kombatantów. Raczej staramy się każdego z niepełnosprawnych traktować indywidualnie, oferując ulgi w opłatach — uważa Bogdan Markiewicz z Ery GSM.
Cena zaporowa
Operatorzy telefonii komórkowej zgodnie twierdzą, że na razie jakakolwiek propozycja dla środowisk niepełnosprawnych jest hamowana przez wysokie ceny ich usług. Dla osób żyjących na rencie dodatkowy wydatek rzędu kilkudziesięciu złotych miesięcznie jest olbrzymim wysiłkiem.
— Niewątpliwie jest to grupa klientów, którym telefony komórkowe bardzo ułatwiłyby życie. Być może warto naciskać na resort zdrowia czy też inne instytucje zajmujące się opieką zdrowotną, by wprowadziły dofinansowywanie telefonów dla osób nie w pełni sprawnych. Przecież przeprowadzano już akcje „komórka dla dzielnicowego”. Akcja okazała się pomyślna dla społeczności lokalnych i operatorów — uważa Jacek Kalinowski.
Przedstawiciele Plus GSM przekonują, że nie liczą na korzyści ekonomiczne z przystosowania swojej sieci dla osób z upośledzeniem słuchu. Traktują to przedsięwzięcie jako element budowania pozytywnego wizerunku firmy.
— Nie afiszujemy się z tą propozycją mocno. Raczej ograniczyliśmy się do wydawnictw specjalistycznych i Internetu — mówi Ryszard Woronowicz.
— Wydaje mi się, że tego typu działalność może być opłacalna dla tego operatora. Nawet jeśli z jego oferty skorzysta 10 proc. potencjalnych klientów, to już daje 20 tys. nowych abonentów. Przy tym Plus zyskuje przewagę nad innymi operatorami. Środowisko osób niesłyszących jest, z przyczyn oczywistych, w ogóle nie zorientowane w rynku usług telefonicznych. Plus — przez to, że będzie pierwszy — zostanie praktycznie stuprocentowym monopolistą na rynku usług telefonicznych dla osób z upośledzeniem słuchu — uważa Robert Zawadzki.
PIONIERSKA INICJATYWA: Propozycja Plus GSM dla osób z upośledzeniem słuchu jest jedynym tego typu projektem w całej Europie — twierdzi Robert Zawadzki z Instytutu Fizjologii i Patologii Słuchu. fot. Małgorzata Pstrągowska
ZGODNIE Z NATURĄ: Uważam, że telefony są przeznaczone głównie do mówienia i słuchania. Przesyłanie wiadomości zostawmy pagerom — przekonuje Bogdan Markiewicz z Ery GSM. fot. Borys Skrzyński