Niespełna miesiąc na wyrok arbitrów

Albert Stawiszyński
opublikowano: 2007-03-28 00:00

Od stycznia 2003 r. przy Polskiej Izbie Informatyki i Telekomunikacji działa Sąd Polubowny ds. Domen Internetowych. I ma coraz więcej spraw.

Od stycznia 2003 r. przy Polskiej Izbie Informatyki i Telekomunikacji działa Sąd Polubowny ds. Domen Internetowych. I ma coraz więcej spraw.

Od początku tego roku polskie i zagraniczne podmioty gospodarcze zgłosiły już do sądu polubownego 16 spraw dotyczących domen. W 2006 roku takich spraw było 86, a w 2005 — 75.

Gdy spór zostanie skie- rowany do sądu, to po spełnieniu wymogów wskazanych w regulaminie (więcej na stronie www.piit.org.pl) strony powinny wspólnie wybrać arbitra z listy pro-wadzonej przez sąd. Na takiej liście są znani eksperci z zakresu prawa interne- towego. Następnie biuro sądu przekazuje akta sprawy do rozstrzygnięcia arbitrowi.

Jeżeli arbiter nie otrzyma od pozwanego w wyznaczonym terminie odpowiedzi na pozew, a sam wszechstronnie wyjaśnił wszelkie okoliczności sprawy, to ma prawo wydać wyrok.

Arbiter powinien rozstrzygnąć sprawę 30 dni od da- ty jej przyjęcia. W każdym momencie postępowania arbitrażowego strony mogą zawrzeć ugodę przed arbitrem.

Warto dodać, że od niedawna również Sąd Arbitrażowy przy Krajowej Izbie Gospodarczej rozstrzyga spory dotyczące domeny internetowej „pl”.