Niestraszna im pandemia ani obce rynki

opublikowano: 08-12-2020, 20:00

Polscy eksporterzy i inwestorzy radzą sobie nawet w najtrudniejszych warunkach. Ostatnie lata są tego najlepszym przykładem.

Przedsiębiorcy znad Wisły bez kompleksów wkraczają na zagraniczne rynki i systematycznie rozwijają na nich swój biznes. Tych, którzy radzą sobie najlepiej, nagrodziliśmy w dziewiątej edycji konkursu Polska Firma – Międzynarodowy Czempion. Konkursowe zmagania po raz kolejny zorganizowały PwC Polska (jako organizator merytoryczny) i „Puls Biznesu”.

Była to edycja wyjątkowa – tak jak bieżący nieprzewidywalny rok, który postawił przed przedsiębiorcami wiele wyzwań, z którymi nigdy wcześniej nie musieli się mierzyć. Pandemia wywróciła życie wielu firm do góry nogami. Sprawiła, że przedsiębiorcy musieli szybko podejmować ważne decyzje, zmieniać strategię i przeorganizować działalność. Ale też dzięki pandemii pojawiły się dla rynku nowe szanse. Przedsiębiorcy nagradzani w konkursie Polska Firma – Międzynarodowy Czempion swoją działalnością udowadniają, że są specjalistami od wykorzystywania takich okazji.

– Kolejne edycje konkursu nagradzają wizjonerów i ich przedsiębiorstwa, które z sukcesem podbijają zagraniczne rynki. Firmy te – zwłaszcza w tak trudnym otoczeniu ekonomicznym – mogą być inspiracją dla tych, które chciałyby pójść w ich ślady – zwraca uwagę Maks Kraczkowski, wiceprezes zarządu PKO Bank Polski.

Wzrost mimo barier

A przecież już przed pandemią polskim firmom działającym za granicą nie brakowało problemów. Wyzwaniami, z którymi od dawna muszą się mierzyć, są m.in. spowolnienie gospodarcze, presja płacowa, trudna transformacja cyfrowa i wojny handlowe.

W tych trudnych warunkach, mimo tylu przeszkód, polscy eksporterzy bardzo dobrze sobie radzą. Udział naszego kraju w globalnym handlu towarami i usługami rośnie – i to zarówno jeśli chodzi o towary, jak i usługi. Polska jest jednym z trzech unijnych krajów, które – porównując eksport w sierpniu z wartościami sprzed roku – notują wzrost. Niewielki, ale jednak. Pod tym względem lepsze od nas są w UE tylko Irlandia i Słowacja (patrz wykresy obok). Ten wzrost to zasługa przedsiębiorców – takich jak laureaci konkursu Polska Firma – Międzynarodowy Czempion.

O tym, że polscy inwestorzy i eksporterzy mimo barier nie zwalniają tempa, świadczy choćby liczba zgłoszeń do konkursu. W ubiegłorocznej edycji w pięciu głównych kategoriach (Inwestor – duże przedsiębiorstwo i MŚP, Eksporter – duże przedsiębiorstwo i MŚP oraz Debiutant) kapituła otrzymała 110 zgłoszeń. W tym roku ich liczba wzrosła aż do 146. W tym gronie zdecydowaną większość stanowili eksporterzy.

Przypomnijmy: o tytuł Międzynarodowego Czempiona mogły ubiegać się firmy z polskim kapitałem, które w ciągu trzech lat (2017-19) dokonały inwestycji zagranicznej – a więc np. wybudowały poza granicami Polski zakład produkcyjny, centrum usługowe, sieć dystrybucji lub przejęły zagraniczną firmę – albo prowadzą szeroko zakrojoną działalność eksportową i odnoszą sukcesy na zagranicznych rynkach. Ostatecznie decyzją kapituły nagrody główne zdobyło 10 firm. Przyznanych zostało także 17 wyróżnień.

Innowacyjni i elastyczni

Szczególnym zainteresowaniem przedsiębiorców cieszyły się nowe kategorie tegorocznego konkursu. Pierwsza z nich to Globtroter – ten tytuł mogły otrzymać firmy, które decydują się wchodzić na najbardziej odległe geograficznie rynki. Pod uwagę branych było aż 126 zgłoszeń. W tej kategorii szans nie dała konkurentom Grupa Kapitałowa Fasing. Powołanie przez nią spółek zależnych w krajach takich jak Stany Zjednoczone i Chiny umożliwiło bezpośredni dostęp zarówno do lokalnego rynku, jak i dotarcie do klientów na kontynentach Ameryki Północnej i Azji.

Zdrowy Biznes
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
×
Zdrowy Biznes
autor: Katarzyna Latek
Wysyłany nieregularnie
Katarzyna Latek
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Kolejna ciekawie brzmiąca nazwa kategorii to Lider cyfrowego eksportu. Mogła nim zostać firma, która specjalizuje się w e-eksporcie lub wyróżnia się jego wysokim udziałem procentowym w wartości eksportu ogółem. W tej kategorii równych sobie nie miał Senetic. Firma przedstawiła mocne argumenty: jest obecna aż na 151 rynkach świata tylko za pośrednictwem e-eksportu. Senetic ma 82 sklepy internetowe, w których sprzedaż jest prowadzona łącznie w 24 językach. Wszystkie umożliwiają płatności w lokalnych walutach.

– Nie licząc innowacyjnych produktów i reklam w mediach społecznościowych, naszym kluczem do sukcesu są złożone z profesjonalistów lokalne zespoły handlowe – mówi Marcin Białożyt, prezes spółki Senetic.

Firmy, które miały na koncie imponującą inwestycję zagraniczną typu greenfield, mogły ubiegać się o tytuł Pioniera inwestycji zagranicznych. W grę wchodziła budowa fabryki od podstaw lub założenie spółki sprzedażowej, czyli np. greenfield w działalności usługowej. Główny laur trafił do spółki Ciech. Zdecydowała się ona na inwestycję na wymagającym rynku niemieckim - budowę najnowocześniejszego zakładu produkcji soli w Europie.

Nie zabrakło nagród przyznawanych w uznaniu działalności ekologicznej podejmowanej przez firmy przy prowadzeniu eksportu lub inwestycji zagranicznych. Zdobywcą tytułu w nowej kategorii Promotor ekologii na rynkach zagranicznych została firma VIVE Textile Recycling. Zajmuje się ona recyklingiem używanej odzieży przy wykorzystaniu nowoczesnych, skomputeryzowanych linii do sortowania. Powstają z niej produkty w 700 grupach asortymentowych, m.in. paliwo alternatywne.

– Przenosimy recykling tekstyliów na nowy poziom. Dajemy im drugie, trzecie, a nawet czwarte życie dzięki możliwościom gospodarki obiegu zamkniętego. To przyszłość biznesu, która już teraz pokazuje swój ogromny potencjał – podkreśla Bertus Servaas, prezes VIVE Textile Recycling.

Rozwaga i strategia

W tegorocznej edycji przyznano też Nagrodę specjalną, którą jest tytuł Wizjonera ekspansji zagranicznej. Otrzymał ją Arkadiusz Muś, założyciel i prezes grupy Press Glass, największego polskiego i czołowego europejskiego producenta szyb zespolonych. Dość wspomnieć, że firma ma za granicą już dziewięć fabryk (m.in. w Chorwacji i Stanach Zjednoczonych), a poza Polską sprzedaje 80 proc. swojej produkcji. Jego sposób na sukces?

– Trzeba umieć przewidywać i nie popełniać podstawowych błędów zarządzania. Rozwaga ponad wszystkim. Dzisiejsze decyzje i działania wywołają określony skutek – za miesiąc, za rok czy za 10 lat. Kto o tym nie myśli, przegrywa – mówi Arkadiusz Muś.

Partnerstwo strategiczne w konkursie o tytuł Polska Firma — Międzynarodowy Czempion sprawuje PKO Bank Polski. Partnerami konkursu są również KUKE, KGHM oraz Polska Agencja Inwestycji i Handlu. Patronat honorowy nad konkursem objęły Ministerstwo Rozwoju, Pracy i Technologii oraz Ministerstwo Spraw Zagranicznych.

POZNAJ ZWYCIĘZCÓW

Więcej informacji o konkursie i jego wynikach można znaleźć na stronie:

http://czempioni.pb.pl/

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sylwester Sacharczuk

Polecane