Nietypowe nazwy podmoskiewskich osiedli

IAR, AOP
25-03-2008, 13:06

Nowobogaccy Rosjanie są znani z zamiłowania do luksusu. Jak się okazuje lubią też mieszkać w miejscowościach, które mają czasami dziwne nazwy.

Gazeta "Izwiestia" pisze, że w ostatnich latach pod Moskwą zbudowano ponad pół tysiąca nowych osad z zabudową jednorodzinną. Niektóre z nich otrzymały patriotyczne nazwy takie jak Carskie Sioło czy Monasterskie Jezioro.

Pół biedy jeśli nowa osada nazywa się Mała Italia, Barcelona czy Podmoskiewska Wenecja. Można też zrozumieć nazwę Korovino nawiązującą zapewne do słowo „krowa” i pisaną alfabetem łacińskim. Trudniej jest jednak odczytać nazwę „M.o.n.k.o.v.o.” , gdzie po każdej literze stoi kropka.

Zaś takie nazwy miejscowości jak Free Dom. , Western czy Velvet wywołują zgorszenie u rosyjskich językoznawców.

Jak się okazuje, jedna szósta nowych podmoskiewskich osiedli ma nietypowe dla języka rosyjskiego nazwy.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: IAR, AOP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Nietypowe nazwy podmoskiewskich osiedli