Przed nami jeszcze kilka publikacji, które mogą zaważyć na wtorkowych nastrojach handlujących tak, jak na poniedziałkowym handlu zaważyła lepsza od prognoz publikacja z rynku nieruchomości. Dziś poznamy indeks S&P/Case-Shiller Composite (pół godziny przed dzwonkiem), indeks zaufania konsumentów oraz indeks Fed z Richmond (obie po pół godzinie handlu na Wall Street). Inwestorzy będą bacznie śledzili doniesienia ze spółek Air France KLM, BP, Daimler, Deutsche Bank, Du Pont, Office Depot, SAP oraz UBS. Już po sesji raport kwartalny opublikuje Broadcom.
Rośnie lekko kurs BP. Wcześniej zniżkował, bo spółka poinformowała o 17,2 mld USD straty kwartalnej (przed rokiem 4,39 mld USD zysku), ale też po raz kolejny potwierdziła informację o zmianie na stanowisku prezesa - Tony Harward zostanie zastąpiony i już znany jest następca. To Robert Dudley, który mocno angażował się w walkę z wyciekiem.
Ponad 4,3 proc. zyskuje DuPont. W II kwartale spółka powiększyła zysk do 1,16 mld USD, czyli 1,26 USD na akcję, z 417 mln USD, a więc 46 centów na papier przed rokiem. Dodatkowo, DuPont podwyższył całoroczną prognozę zysku dzięki wysokim prognozom sprzedaży.
Inwestorzy napełniają portfele akcjami spółek Aetna, Anadarko Petroleum, Occidental Petroleum oraz Lockheed Martin. Spodziewają się dobrych raportów finansowych ze spółek.
Ropa w handlu elektronicznym na New York Mercantile Exchange podrożała o 27
cents, do 79,25 USD za baryłkę. Za uncję złota trzeba zapłacić 1 183,4 USD.