NIK: kontrola w PKO BP i spółdzielniach

Patrycja Otto
opublikowano: 2001-06-21 00:00

NIK: kontrola w PKO BP i spółdzielniach

Kontrole NIK wykazały, iż w 3 oddziałach PKO BP wydano ponad 11 mln zł z naruszeniem prawa i szkodą dla budżetu państwa. Wiele nieprawidłowości wykryto także w działalności niektórych spółdzielni mieszkaniowych.

Najwyższa Izba Kontroli skontrolowała centralę banku PKO BP oraz 36 spółdzielni mieszkaniowych, korzystających z pomocy państwa w spłacie tzw. starych kredytów mieszkaniowych. Sprawdzała gospodarowanie uzyskaną od państwa pomocą na spłaty niektórych kredytów mieszkaniowych.

Okazało się, że większość środków przekazanych w okresie 1996 — I półrocze 2000 z budżetu na wykup odsetek od kredytów mieszkaniowych została wykorzystana przez PKO BP legalnie. Budżet wykupił od tego banku odsetki w kwocie prawie 4,5 mln zł.

Jednak w 3 oddziałach PKO BP wykryto niezgodne z prawem i ze szkodą dla budżetu wydatkowanie ponad 11 mln zł. Mimo to, nastąpił spadek zadłużenia spółdzielni wobec banku i zmniejszyły się wydatki budżetu na wykup odsetek od tych kredytów.

Zadłużenie kredytobiorców wobec PKO BP z tytułu starych kredytów mieszkaniowych spadło z 6,3 mln zł do 4,4 mln zł, czyli o 30 proc.

Na koniec 2000 r. zadłużenie z tytułu starych kredytów mieszkaniowych obciążało około 100 tys. lokali.

NIK ustalił, że znaczna część spółdzielni mieszkaniowych nie wywiązuje się należycie z obowiązku prowadzenia ewidencji zadłużenia z tytułu kredytów przypadających na lokale mieszkalne zajmowane przez członków spółdzielni.

Istotne uchybienia w tym zakresie stwierdzono w prawie 20 proc. skontrolowanych spółdzielni. Brak tych ewidencji uniemożliwiał niektórym spółdzielniom i ich członkom korzystanie z pomocy państwa w spłacie kredytów mieszkaniowych. Ponadto utrudnia przeniesienie przez spółdzielnię na rzecz członka prawa własności lokalu mieszkalnego.

Kontrola NIK ustaliła także działania na szkodę budżetu państwa, polegające na zbyt długim przetrzymywaniu (nawet do kilku lat) przez niektóre spółdzielnie zwróconych przez członków na rzecz budżetu nominalnych kwot umorzeń starych kredytów. Zwrot tych kwot wymagany był przy przekształceniach lokatorskiego spółdzielczego prawa do lokalu na własnościowe. Zwroty dokonywane były za pośrednictwem PKO BP. Ten bank również do 1998 r. znacznie zwlekał z wpłacaniem do budżetu środków uzyskanych od spółdzielni.

Niektóre spółdzielnie zamiast przekazywać środki do budżetu, finansowały nimi swoją bieżącą działalność lub zarabiały na oprocentowaniu tych kwot w bankach.