Komputerów w szkołach jest za mało, wykorzystywane są zazwyczaj na lekcjach informatyki, natomiast nauczyciele innych przedmiotów nie potrafią korzystać na lekcjach ze sprzętu - wynika z raportu Najwyższej Izby Kontroli na temat wykorzystania pracowni komputerowych w szkołach.
"Tylko jedna trzecia nauczycieli deklaruje, że nie ma obaw związanych z używaniem komputerów. To za mało. Komputery powinny być wykorzystywane nie tylko na informatyce, ale także na lekcjach biologii, historii czy polskiego - powiedział w czwartek wiceprezes Najwyższej Izby Kontroli Zbigniew Wesołowski.
NIK skontrolowała ministerstwo edukacji, siedem kuratoriów i 33 szkoły publiczne.