NIK o inwestycjach drogowych w Gorzowie - były nieprawidłowości

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 2006-01-23 15:20

Najwyższa Izba Kontroli zarzuca urzędnikom z Gorzowa Wielkopolskiego nieprawidłowości podczas realizacji niektórych inwestycji drogowych w latach 1999-2004. Zdaniem NIK, w ich wyniku miasto poniosło szkodę w wysokości ponad 208 tys. zł.

Najwyższa Izba Kontroli zarzuca urzędnikom z Gorzowa Wielkopolskiego nieprawidłowości podczas realizacji niektórych inwestycji drogowych w latach 1999-2004. Zdaniem NIK, w ich wyniku miasto poniosło szkodę w wysokości ponad 208 tys. zł.

    Sprawdzeniem tych wniosków zajmie się prokuratura - poinformował PAP z-ca dyrektora Delegatury NIK w Zielonej Górze Włodzimierz Stobrawa.

    Zdaniem NIK nieprzestrzeganie prawa przy udzielaniu zamówień publicznych miało wpływ na wynik czterech postępowań dotyczących zamówień na kwotę 14 mln zł. Było także źródłem zagrożeń korupcyjnych - uznaje NIK w zmieszczonym w internecie sprawozdaniu pokontrolnym. Łącznie kontroli poddano sześć miejskich inwestycji drogowych.

    Zarzuty NIK odpierają urzędnicy. Rzecznik Urzędu Miasta Gorzowa Wlkp. Jolanta Cieśla twierdzi, że raport NIK-u zamieszczony w internecie znacznie różni się od tego, który bezpośrednio po kontroli otrzymało miasto. Było to w październiku ubiegłego roku.

     "W dokumencie, którym dysponujemy, nie ma mowy o zagrożeniach korupcyjnych, a ogólna ocena naszych inwestycji jest pozytywna. Odmienne stwierdzenia padają na stronie internetowych NIK. Trudno mi komentować, dlaczego tak jest" - powiedziała PAP Cieśla. 

     W opinii NIK wiele nieprawidłowości towarzyszyło realizacji jednej z największych inwestycji drogowych - "Wschodnia przeprawa mostowa przez rzekę Wartę". Kontrolerzy twierdzą, że spowodowało to zwiększenie jej kosztów o 1,7 mln zł.

    "NIK skieruje do prokuratury zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przeciwko wiceprezydentowi miasta oraz naczelnikowi wydziału inwestycji o to, że nie dopełnili obowiązku dbałości o interesy miasta poprzez zaniechanie rzetelnej oceny oferty na przeprowadzenie czyszczenia powierzchni stalowych mostu na Warcie. Naszym zdaniem skutkowało to szkodą dla miasta w wysokości ok. 208 tys. zł" - powiedział PAP Włodzimierz Stobrawa. 

    W sprawozdaniu napisano także, że wyboru uczestników procesów inwestycyjnych w kilku przypadkach dokonywano z naruszeniem zasad, trybu lub formy udzielania zamówień publicznych. To z kolei nie gwarantowało wyboru najkorzystniejszych ofert oraz naruszało zasady uczciwej konkurencji.

     Cieśla zapewniła, że prezydent miasta zaraz po otrzymaniu wyników kontroli zalecił wprowadzenie zaleceń pokontrolnych. Miasto zamierza także powołać własnego biegłego, by sprawdzić zarzut NIK dotyczący szkody w kwocie 208 tys. zł. Jak wyjaśniła rzeczniczka, chodzi o prace związane z wykonaniem zabezpieczenia antykorozyjnego mostu, a dokładnie ceny piasku, który został wykorzystany do piaskowania jego stalowych elementów.

     "Zdaniem prezydenta, dobrze, że ta sprawa zostanie wyjaśniona przez prokuraturę" - dodała Cieśla.

    NIK nie tylko krytykuje władze miasta. Uznała jednocześnie, że miasto było przygotowane organizacyjnie i finansowo do realizacji inwestycji. Pozytywna ocena obejmuje także sposób nadzorowania procesu budowlanego oraz rozliczenia finansowego zadań.

     Celem kontroli była ocena działań Urzędu Miasta w Gorzowie Wielkopolskim oraz wybranych przez miasto inwestorów zastępczych w zakresie przygotowania i realizacji inwestycji drogowych. Szczególny nacisk kontrolerzy położyli na gospodarowanie środkami finansowymi i przestrzeganie przepisów o zamówieniach publicznych.

    Kontrola tej sfery działalności miasta została podjęta m.in. z uwagi duży zakres i wartość inwestycji drogowych realizowanych przez Gorzów Wlkp.; w badanym okresie miasto prowadziło 32 zadania o wartości kosztorysowej przekraczającej 592 mln zł.