System przyznawania rent przez ZUS jest nieefektywny. W ponad 60 proc. jego skontrolowanych oddziałów orzeczenia sporządzono nierzetelnie; w 80 proc. tych orzeczeń nie oceniono np., czy rencista będzie miał szansę na powrót do pracy - wynika z raportu NIK.
Raport dotyczący Zakładu Ubezpieczeń Społecznych przedstawiono w czwartek na konferencji prasowej w Warszawie. Najwyższa Izba Kontroli sprawdziła funkcjonowanie systemu orzecznictwa lekarskiego do celów rentowych oraz systemu orzekania o niepełnosprawności. Kontrolę przeprowadzono na przełomie lat 2004/2005.
W biurze prasowym ZUS powiedziano PAP w czwartek, że Zakład odniesie się do raportu NIK w najbliższy poniedziałek.
Według NIK, od roku 2002-2004 środki przeznaczone na rehabilitację leczniczą nie zostały wykorzystane. W roku 2004 w porównaniu z 2003 wydatki na rehabilitację zmniejszyły się o 20,5 proc. Oznacza to - jak wynika z ustaleń Izby - że zarówno lekarze leczący, jak i lekarze orzecznicy ZUS nie doceniają roli rehabilitacji.
Kontrolerzy stwierdzili, że ZUS praktycznie nie wysyłał ubezpieczonych na rehabilitację w celu przywrócenia im możliwości powrotu do pracy. W latach 2002 - I półrocze 2004 wskaźnik orzeczeń o celowości przekwalifikowana zawodowego ze względu na niezdolność do pracy w dotychczasowym zawodzie utrzymał się na prawie niezmienionym poziomie (z tendencją malejącą) i wynosił 0,2 proc. wydawanych orzeczeń. ZUS nie interesował się też, czy środki publiczne przeznaczone na renty szkoleniowe wykorzystywano prawidłowo.
Kontrola wykazała, że w 60-65 proc. skontrolowanych oddziałów ZUS orzeczenia sporządzono nierzetelnie. Z ich treści nie wynikało, czy lekarz orzecznik dokonał pełnej oceny stanu niezdolności do pracy osoby ubiegającej się o rentę. W 80 proc. tych orzeczeń nie wskazano na przesłanki medyczne, w oparciu o które można było stwierdzić, czy istnieją możliwości odzyskania przez świadczeniobiorcę zdolności do pracy.
W przynajmniej 30 proc. zbadanych przez Izbę oddziałów ZUS główni lekarze orzecznicy dopuszczali do orzekania lekarzy nieprzeszkolonych w tym zakresie.
Nieprawidłowości stwierdziła NIK także w ponad 90 proc. objętych kontrolą powiatowych zespołów orzekających o niepełnosprawności. W ponad 60 proc. skontrolowanych jednostek wydawano orzeczenia niezgodnie z obowiązującymi przepisami; m.in. wchodzący w skład tych zespołów członkowie nie mieli wymaganych kwalifikacji.
Do 50 proc. orzeczeń zaskarżonych przez ubiegających się o zaświadczenia o niepełnosprawności wydano z naruszeniem obowiązujących regulacji prawnych - czytamy w raporcie NIK. Analiza postępowań dokonana przez NIK wykazała również, że nawet w 60 proc. spraw zespoły powiatowe zmieniały wcześniejsze orzeczenia na podstawie tej samej dokumentacji, bez dodatkowych dowodów.
Izba negatywnie oceniła też nadzór wojewodów nad powiatowymi zespołami ds. orzekania o niepełnosprawności, a także nadzór nad nimi Biura Pełnomocnika Rządu ds. Osób Niepełnosprawnych.