Na japońskiej giełdzie drożały akcje eksporterów, czemu sprzyja słabnięcie jena. Inwestorzy kupowali także akcje największych banków, kurs Mizuho Financial Group wzrósł o prawie 5 proc., a Sumitomo Mitsui Financial Group o 5,6 proc. Wolumen handlu akcji wchodzących w skład indeksu Nikkei wyniósł 3,54 mld sztuk, a wchodzących w skład Topix 4,45 mld sztuk. W obu przypadkach był największy od marca 2011 roku. Średnia z ubiegłego tygodnia wynosiła dla Nikkei 3,42 mld sztuk. Gwiazdami poniedziałkowej sesji byli borykający się ostatnio z problemami producenci elektroniki użytkowej: Panasonic i Sharp. Akcje pierwszego drożały o 17 proc., drugiego 5,5 proc. Akcje Panasonic osiągnęły najwyższą cenę od dziewięciu miesięcy po informacji, że spółce udało się osiągnąć zysk w minionym kwartale i podtrzymała ona prognozę iż zakończy ona dodatnim wynikiem cały rok. Sharp zdrożał po ujawnieniu iż osiągnął zysk operacyjny, co może przekonać jego wierzycieli i akcjonariuszy, że spółka jest w stanie „wyjść z dołka”.
