Nikkei225 najniżej od 26 lat

Artur Pałka
opublikowano: 2009-03-09 11:31

Piątkowa sesja na amerykańskich giełdach po raz kolejny okazała się nerwowa. Pomimo otwarcia „na plusach” główne indeksy zniżkowały praktycznie przez cały dzień, by gwałtownie odbić w samej jego końcówce.

Ostatecznie Dow Jones zamknął sesję o 0,5 proc. wyżej, S&P500 zwyżkował o 0,12 proc., Nasdaq natomiast spadł o 0,44 proc. W takich niezdecydowanych nastrojach na Wall Street zakończył się kolejny tydzień rekordów – od otwarcia amerykańskich giełd na ponad 12-letnich minimach na początku tygodnia, przez największą stratę w historii amerykańskich spółek odnotowaną przez AIG i spadek ceny Citigroup poniżej 1 USD za akcję, do największej od kilkudziesięciu lat liczby zwolnień w sektorze pozarolniczym w USA.

Popołudniowym impulsem, dzięki któremu  niektórym indeksom udało się wyjść „nad kreskę”, były informacje tym razem płynące z Europy, mianowicie osiągnięcie porozumienia pomiędzy rządem Wielkiej Brytanii a tamtejszym bankiem Lloyds Banking Group w sprawie planu ochrony toksycznych aktywów banku opiewającego na 353 mld USD. Obecnie udział rządu w banku wzrósł do 75 proc.

Pozytywną informacją były również doniesienia z wielu europejskich instytucji finansowych, które znacznie zyskały w wyniku rządowej pomocy kilkukrotnie już udzielonej AIG. Ubezpieczyciel zdołał bowiem uregulować znaczną część zobowiązań, które miał wobec banków – raporty mówią o ok. 50 mld USD wypłaconych przez AIG od otrzymania pierwszej transzy pomocowej.

Niewykluczone, że dziś Wall Street po raz kolejny zanotuje znaczne spadki, na co wskazuje m.in. sesja azjatycka – Nikkei225 zakończył ją bowiem na 26-letnich minimach, po części za sprawą ogłoszenia pierwszego od ponad dekady deficytu budżetowego Japonii. Ponure nastroje panują również w Europie. Od początku dnia traciły prawie wszystkie główne indeksy, w tym WIG20, który ok. godziny 11. notowano o 1,91 proc. niżej niż na piątkowym zamknięciu.

Jak widać, po kilku wzrostowych dniach warszawska GPW znów zaczęła poruszać się zgodnie z pozostałymi giełdami świata, co może sugerować zniżki do końca dnia.

Artur Pałka
Autor jest specjalistą Departamentu Doradztwa i Analiz DM TMS Brokers