Niskie stopy procentowe zabijają restrukturyzację

Środowisko nienaturalnie niskich stóp to pożywka dla nierentownych przedsiębiorstw — twierdzi Andrzej Rzońca, przewodniczący TEP.

Zdaniem dr. hab. Andrzeja Rzońcy, uchwalona przez Sejm ustawa o obniżeniu wieku emerytalnego, która ma zacząć obowiązywać od 1 października tego roku, nie wróży polskiej gospodarce nic dobrego. — Opłakane skutki obniżenia wieku emerytalnego prawdopodobnie zobaczymy już w latach 2018-19. Z polskiego rynku pracy może zniknąć nawet 700 tys. osób, a potencjalne PKB może wynieść w tych latach zaledwie około 2 proc. Zaniechanie obniżki wieku emerytalnego ograniczyłoby natomiast wpływ starzejącego się społeczeństwa na wzrost gospodarczy — mówi Andrzej Rzońca.

Środowisko niskich realnych stóp procentowych, w którym gospodarka światowa funkcjonuje mniej więcej od końca kryzysu finansowego w USA, a więc od roku 2009, prowadzi do marnotrawstwa czasu kosztem jego efektywnego wykorzystania. Takie stanowisko przedstawił dr hab. Andrzej Rzońca, przewodniczący Towarzystwa Ekonomistów Polskich (TEP), podczas czwartkowej debaty „Wyzwania niskich stóp procentowychna świecie — znaczenie dla przyszłych emerytów”.

— Nienaturalnie niskie stopy procentowe stwarzają warunki do przetrwania tzw. przedsiębiorstwom zombie, a więc takim, które w normalnych warunkachrynkowych zwyczajnie by sobie nie poradziły [chociażby z powodu wyżej oprocentowanych kredytów — red.]. — mówi Andrzej Rzońca.

Zdaniem eksperta, w kolejnym kroku prowadzi to do brakumobilizacji do zmian sytuacji majątkowej społeczeństwa, pogłębiania występujących w jego ramach nierówności i dochodzenia do głosu skrajnych ugrupowań na politycznej scenie.

— W takim środowisku trudniej jest zmieniać sytuację majątkową, przy czym dotyczy to zarówno osób relatywnie najbiedniejszych, jak i najbogatszych. To natomiast zmniejsza społeczną akceptację dla nierówności, co w konsekwencjiprowadzi do wzrostu poparcia dla skrajnych partii. A te nie rozwiążą problemów, przed którymi stoją gospodarki światowe. Co najwyżej, mogą je spotęgować — argumentuje przewodniczący Towarzystwa Ekonomistów Polskich. Ekspert podkreśla jednak, że jednoznaczne opowiedzenie się za wzrostem poziomu realnych stóp procentowych lub przeciw niemu jest trudne.

— Z drugiej strony należy liczyć się z tym, że podwyżka realnych stóp procentowych mogłaby doprowadzić do licznych bankructw i pękania powstałych przez lata baniek. W pierwszym kroku oznacza to nic innego jak załamanie, w kolejnym stagnację — mówi Andrzej Rzońca.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Justyna Dąbrowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Niskie stopy procentowe zabijają restrukturyzację