Niszowe doradztwo rozkwita

Dariusz Czyż, prezes Votum Centrum Odszkodowań
opublikowano: 11-03-2008, 00:00

Rocznie w Polsce dochodzi do około 50 tys. wypadków drogowych. W ubiegłym roku zginęło w nich ponad 5,5 tys. osób, a obrażeń ciała doznało ponad 63,2 tys. osób. Obowiązkowe ubezpieczenie OC posiadaczy pojazdów mechanicznych ma gwarantować poszkodowanym w wypadkach uzyskanie rekompensaty finansowej. Zadośćuczynienie powinno trafiać do poszkodowanego w 30 dni od zgłoszenia szkody w zakładzie ubezpieczeń sprawcy wypadku. Niska świadomość prawna społeczeństwa powoduje jednak, że znaczna liczba poszkodowanych wcale nie występuje o należne im odszkodowanie. A ci, którzy to robią, stają do nierównej walki z zakładami ubezpieczeń.

W ten krajobraz wpisały się kancelarie odszkodowawcze, które świadczą doradztwo prawne w postępowaniu przed ubezpieczycielami już w ponad 40 proc. szkód osobowych w Polsce. Zagospodarowują one niszę rynkową, do której nie docierają kancelarie adwokatów i radców prawnych. Wynika to z jednej strony z aktywnej promocji, której nie mogą prowadzić prawnicy korporacyjni, a z drugiej — z pobierania wynagrodzenia dopiero po wykonaniu zlecenia. Zachęca to mniej zamożnych klientów, którzy nie mogą z góry zapłacić za prowadzenie sprawy.

Można przewidywać dalszy dynamiczny rozwój fachowego doradztwa odszkodowawczego. Sprzyjają mu m.in. zmiany prawa cywilnego, takie jak wydłużenie terminów przedawnienia roszczeń czy planowane wprowadzenie zadośćuczynienia po śmierci członka najbliższej rodziny.

Dariusz Czyż

prezes Votum Centrum Odszkodowań

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dariusz Czyż, prezes Votum Centrum Odszkodowań

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu