Nokia i Volkswagen pogrążyły europejskie indeksy

We wtorek europejscy inwestorzy odetchnęli z ulgą po doniesieniach o odsunięciu groźby ataku na Irak. Jednak giełdy nie mają nawet krótkiej chwili oddechu, ponieważ pesymistyczne informacje napłynęły tym razem ze strony Nokii i Volkswagena. Do godziny 16.00 niemiecki DAX stracił 0,66 proc., francuski CAC potaniał o 0,59 proc., a w Londynie FTSE stracił 0,01 proc. Nokia, największy na świecie producent telefonów komórkowych, obcięła we wtorek swoje prognozy zysków i sprzedaży na pierwszy kwartał 2003 r., z powodu spadku sprzedaży infrastruktury sieciowej. Nokia oczekuje, że w pierwszym kwartale osiągnie zysk na akcję na poziomie 15-17 eurocentów. W styczniowej prognozie spółka przewidywała wynik 15-19 eurocentów. Fiński koncern szacuje, że sprzedaż infrastruktury sieciowej spadnie o 15-20 proc. Po publikacji nowych prognoz kurs Nokii stracił 4 proc., wywołując przeceny w całym sektorze. Szwedzki Ericsson, potaniał o 8 proc., francuski Alcatel spadł o 2,8 proc., a niemiecki Siemens stracił 2,3 proc. Spore spadki objęły tez cały sektor motoryzacyjny. Niemiecki Volkswagen - największy w Europie producent samochodów - ostrzegł we wtorek, że w 2003 roku nie uda mu się powtórzyć wyniku operacyjnego z ubiegłego roku z powodu słabego popytu i niekorzystnych kursów walutowych. Akcje spółki zareagowały na tę informację spadkiem o 8 proc. Około 2 proc. potaniały akcje DaimlerChrysler i francuskiego PSA, a przeszło 4 proc. spadła wycena Renault i BMW. Włoski Fiat stracił prawie 6 proc. Kiepskie raporty Nokii i Volkswagena nie pozwoliły giełdom na odrobienie porannych strat po doniesieniach o rezygnacji z głosowania w ONZ w sprawie rezolucji irackiej. Dodatkowo Brytyjczycy zaproponowali nowe rozwiązania, które dają szanse na odsunięcie konfliktu. Jednak dzięki tej informacji rynek nieznacznie zmniejszył straty. Trochę optymizmu wbniosły też dane z niemieckiego rynku. Według Ministerstwa Gospodarki i Pracy produkcja przemysłowa w Niemczech wzrosła w styczniu o 1,6 proc. W grudniu produkcja przemysłowa w Niemczech spadła do najniższego poziomu od trzech lat, co wywołało spekulacje, że gospodarka naszego zachodniego sąsiada zanotuje w pierwszym kwartale ujemną dynamikę. Paweł Kubisiak

book icon
Artykuł dostępny tylko dla naszych subskrybentów

Zyskaj wiedzę, oszczędź czas

Informacja jest na wagę złota. Piszemy tylko o biznesie Subskrypcja PB
Premium Offer
Poznaj „PB”
79 zł 7,90 zł / miesiąc
przez pierwsze 3 miesiące
Chcesz nas lepiej poznać? Wypróbuj dostęp do pb.pl przez trzy miesiące w promocyjnej cenie!
WYBIERZ
Rabat 30%
Basic Offer
„PB" NA 12 MIESIĘCY
663 zł / rok
Skorzystaj z 30% rabatu
Zapłać raz i czytaj nasze treści bez ograniczeń przez cały rok. Zaoszczędzisz 285 zł.
WYBIERZ