Nokia Oyj, największy na świecie producent telefonów komórkowych, obcięła we wtorek swoje prognozy zysków i sprzedaży na pierwszy kwartał 2003 r. Fińska spółka poinformowała we wtorek, że jej sprzedaż w pierwszym kwartale będzie nieco niższa niż to wcześniej przewidywano, z powodu spadku sprzedaży infrastruktury sieciowej. Sprzedaż telefonów ma się zmieścić w dolnej granicy prognozy, która mówiła o wzroście do 9 proc.
Nokia oczekuje, że w pierwszym kwartale osiągnie zysk na akcję na poziomie 15-17 eurocentów. W styczniowej prognozie spółka przewidywała wynik 15-19 eurocentów.
Fiński koncern szacuje, że sprzedaż infrastruktury sieciowej spadnie o 15-20 proc.
- Nie ma popytu na sieci - skomentował Michael Schroeder, analityk Opstock Securities, który wystawił spółce rekomendację "akumuluj".
Nokia realizuje rygorystyczny plan oszczędnościowy. W ciągu ostatnich dwóch lat koncern zredukował zatrudnienie o 9 tys. osób i wynegocjowała niższe ceny od dostawców, by w ten sposób zwiększyć swoje zyski.
W 2002 roku sprzedaż Nokii spadła po raz pierwszy od dziesięciu lat, ze względu na niższe zamówienia ze strony operatorów komórkowych, które starają się maksymalnie redukować koszty i walczą z zadłużeniem.
Kurs akcji Nokii spadł we wtorek na giełdzie w Helsinkach o 4 proc. do 10,98 euro.
PK, Bloomberg