Nokia, SAP oraz Dell umocniły koniunkturę

Paweł Kubisiak
opublikowano: 2001-07-20 00:00

Nokia, SAP oraz Dell umocniły koniunkturę

Czwartkowe notowania zakończyły się wzrostami na wszystkich głównych giełdach amerykańskich oraz w strefie euro. Optymistyczne nastroje powróciły na rynki po publikacjach wyników finansowych przez Nokię, SAP-a i Della.

Czołowy producent telefonów komórkowych, fińska Nokia podała, że jej zysk brutto spadł w drugim kwartale do 830 mln EUR, jednak był to wynik lepszy od oczekiwań analityków. Spółka prognozuje, że w trzecim kwartale przychody nie powinny ulec zmianie, nie podała jednak jasnych prognoz na czwarty kwartał, chociaż przewiduje poprawę w przyszłym roku. Z kolei niemiecki SAP, największa europejska firma produkująca oprogramowanie, już trzeci kwartał z rzędu okazał się niezawodny i przekroczył prognozy analityków. Zysk spółki wzrósł o 78 proc. do 206 mln EUR, co więcej spółka przedstawiła lepsze prognozy na resztę roku.Dobre informacje przekazał też Dell Computer (+1,1 proc.), największy producent komputerów osobistych na świecie. Spółka poinformowała wprawdzie, że koszty związane z restrukturyzacją wyniosą w drugim kwartale 700 mln USD, jednak wyniki będą lepsze niż oczekiwano. Przygotowany na najgorsze rynek ożywił się i kurs Nokii wzrósł o 13,2 proc., a SAP-a o 10,39 proc. Spółki pociągnęły za sobą sektor technologiczny i europejskie indeksy zamknęły wreszcie dzień na plusie: DAX wzrósł o 1,27 proc., FTSE o 0,61 proc. a CAC 40 o 1,29 proc.

Dobra koniunktura powróciła do sektora finansowego, po tym, jak wyjaśniły się wątpliwości, związane z połączeniem niemieckiego ubezpieczyciela Allianza (+1,2 proc.) i Dresdner Banku (+3,2 proc.). We Frankfurcie wzrosły m.in. Deutsche Bank (+1,8 proc.) i HypoVereinsbank (+2,5 proc.), a w Londynie akcje łączących się banków Halifax (+3,5 proc.) i Bank of Scotland (+2 proc.).

Za oceanem dobre sygnały napłynęły też ze strony makro. Deficyt handlowy spadł maju 28,3 mld USD, natomiast liczba osób ubiegających się po raz pierwszy o zasiłek dla bezrobotnych spadła w ubiegłym tygodniu do 414 tys. Po otwarciu amerykańskie indeksy ruszyły w górę, jednak pod koniec sesji przeważyły obawy o publikacje wyników przez następne blue chipy, w tym Microsoft, eBay i Sun Microsystems. Ostatecznie Nasdaq wzrósł jedynie o 1,51 proc., a Dow Jones o 0,38 proc.

Wzrostom za oceanem przewodziły akcje telekomów, producentów oprogramowania, w tym Oracle (+ 1,3 proc.) i spółek komputerowych, poza akcjami IBM (-0,4 proc.). Spadki natomiast objęły sektor biotechnologiczny i spółki internetowe. Najbliższe wydarzenia na światowych rynkach będą zależały od raportów kolejnych blue chipów. W piątek w Europie wyniki poda m.in. Ericsson.