Reuters: Nokia ostrzegła w piątek, że jej zysk w drugim kwartale będzie niższy niż przed rokiem, a sprzedaż może również spaść, ponieważ czołowy producent telefonów komórkowych zmaga się z silną konkurencją. Nokia zapowiedziała, że w drugim kwartale jej zysk na akcję wyniesie 0,13-0,15 euro na akcję.
Rok temu spółka zarobiła 0,19 euro na akcję, a analitycy ankietowani przez Reutera oczekiwali dotychczas zysku na poziomie 0,18 euro na akcję. Prognoza przedstawiona przez fińską spółka zdaje się potwierdzać obawy analityków, że Nokia zaczyna tracić udziały w rynku telefonów komórkowych względem amerykańskiej Motoroli i koreańskiego Samsunga, który dziś podał rekordowy zysk. W pierwszym kwartale Samsung sprzedał rekordową liczbę 20,1 milionów telefonów komórkowych i tym samym zwiększył swoje udziały w tym rynku o cztery punkty procentowe do 14 procent. Koncern zapowiedział też, że w drugim kwartale planuje sprzedać jeszcze więcej "komórek".
W okresie styczeń-marzec Nokia miała 0,17 euro zysku na akcję wobec 0,16 euro rok wcześniej. Wynik był zgodny z obniżoną na początku kwietnia prognozą spółki. Nokia oczekuje, że w drugim kwartale jej sprzedaż nie ulegnie zmianie lub będzie nieco niższa. Rywale wykorzystują bowiem lukę w ofercie produktów Nokii - czyli telefonów w średniej cenie.
"Nie wygląda to dobrze. Wyraźnie widać, że Nokia traci udziały w rynku telefonów komórkowych, a prognozy sugerują, że następny kwartał będzie gorszy niż oczekiwaliśmy" - powiedział Urban Ekelund, analityk Redeye. "Spółka nie będzie w stanie od razu wyjść na prostą, dlatego sądzę, że jej akcje jeszcze stracą na wartości" - dodał.
Do godziny 12.55 akcje Nokii potaniały o 8,29 procent i płacono za nie 12,38 euro.
((Tłumaczył: Piotr Skolimowski; Redagował: Kuba Kurasz; RM: » [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700; » [email protected]))