
Rynkowy gigant stwierdził, że tak ogromna strata wywołana została transakcjami z klientem ze Stanów Zjednoczonych. Oszacowanie wielkości straty jest płynne, gdyż wstępne wyliczenia zostały oparte o ceny rynkowe z 26 marca.
Jedno ze źródeł agencji Reuters stwierdziło, że transakcje były powiązane ze sprzedażą udziałów przez Archegos Capital Management, który jest głównym klientem japońskiej firmy.
Potentat z Kraju Kwitnącej Wiśni zapowiedział, że oceni wpływ potencjalnej straty na skonsolidowane zyski za rok kończący się 31 marca, którego publikacja planowana jest na 27 kwietnia. Dodatkowo poinformował, że odwołuje planowaną emisję obligacji uprzywilejowanych o wartości 3,25 mld USD.
W rezultacie tych doniesień, cena akcji Nomury zapikowała aż o 16 proc. Analitycy uspokajają sytuację twierdząc, że broker niemal „bez problemów” powinien być w stanie pokryć stratę, szczególnie, że odnotował rekordowy od 15 lat zysk za III kwartał roku finansowego, a po dziewięciu miesiącach do grudnia włącznie wynik netto zwiększył się o 23 proc. do 308,5 mld jenów (2,82 mld USD).