Nordea: rynek ignoruje ryzyko referendum w Szwajcarii

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2018-06-08 11:14
zaktualizowano: 2018-06-08 11:22

Rynek całkowicie ignoruje ryzyko przyjęcia w niedzielnym referendum w Szwajcarii szkodliwych zmian w systemie bankowym, uważa Andreas Steno Larsen, strateg walutowy Nordea Banku.

W niedzielę Szwajcarzy zdecydują w referendum, czy tylko bank centralny będzie miał prawo do kreowania pieniądza. Przeważa opinia, że zagłosują „nie”, m.in. w związku z bardzo negatywnymi ocenami propozycji przez rząd, finansistów i bank centralny. Larsen ostrzega jednak przed nadmierną pewnością.

Bloomberg

- Rynki jak dotąd całkowicie ignorują ryzyko głosowania „tak” – podkreślił.

Jego zdaniem, gdyby niespodziewania przyjęto propozycję, można oczekiwać szoku płynności na rynku pieniężny i przeceny franka do 1,30 za euro.

- Obecnie nie widzimy premii za ryzyko w wycenie franka szwajcarskiego, co oznacza, że potencjalne „tak” w referendum byłoby absolutnym szokiem dla rynków finansowych – powiedział Larsen.

Przyznał, że choć „mocnym bazowym scenariuszem” dla Nordei jest odrzucenie propozycji w referendum, to „głosowanie „tak” z pewnością nie jest wydarzeniem z zerowym prawdopodobieństwem”.