Norwegia recyklinguje 97. proc plastikowych butelek

Aleksandra Rogala
opublikowano: 12-07-2018, 22:00

Na świecie toczy się dyskusja o tym, jak poradzić sobie z rosnącą wielkością plastikowych śmieci.

Na świecie toczy się dyskusja o tym, jak poradzić sobie z rosnącą wielkością plastikowych śmieci. Sposobu na nie szuka dziś m.in. Wielka Brytania. Tymczasem Norwegia prawdopodobnie znalazła rozwiązanie — napisał „The Guardian”. Recyklinguje aż 97 proc. plastikowych butelek po napojach, z czego 92 proc. przerabia z powrotem na ten sam cel.

— Ten system naprawdę działa. Mogłaby go wykorzystać Wielka Brytania, wiele krajów mogłoby się od nas uczyć — mówi Kjell Olav, szef Infinitum, organizacji, która zarządza systemem recyklingu plastikowych butelek w Norwegii.

Norwegia — znana z tego, że sprawy związane z ochroną środowiska reguluje systemem podatkowym — opodatkowała producentów plastikowych butelek, oferując im jednocześnie duże ulgi. Im więcej wyprodukowanych butelek trafia do recyklingu, tym mniej muszą płacić. Jeśli — wspólnie — recyklingują 95 proc. butelek, które trafiają na rynek, nie muszą płacić ani grosza podatku. To udaje się im od 2011 r. Taki sam schemat działa w przypadku konsumenta. Za każdą butelkę płaci on depozyt w zależności od jej wielkości (0,1-0,25 NOK). Gdy zwróci butelkę do specjalnego automatu recyklingowego albo sklepu, w którym dokonał zakupu, dostaje pieniądze z powrotem.

Tylko 1 proc. plastikowych butelek w Norwegii zostaje w środowisku.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Aleksandra Rogala

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Inne / Norwegia recyklinguje 97. proc plastikowych butelek