Łącznie przewoźnik odnotował w sierpniu 313,3 tys. pasażerów wobec 3,5 mln przed rokiem. Średnio jedynie 61 proc. miejsc w samolotach było zajętych, podczas gdy rok wcześniej wskaźnik kształtował się na poziomie 90 proc.

Budżetowy przewoźnik oczekuje, że w kolejnych miesiącach w użytkowaniu znajdzie się jedynie 25 do 30 samolotów, zaś ponad 100 nadal będzie uziemione.
W maju grupa wierzycieli i kredytodawców przejęła kontrolę nad Norwegian Air w ramach ratunkowego finansowania, co pozwoliło otrzymać rządowe gwarancje na pożyczkę w kwocie 3 mld NOK (336 mln USD) i uniknąć bankructwa.
Firma ma nadzieję na dokończenie drugiego refinansowania do końca roku, aby uniknąć wyczerpania środków do kwietnia 2021 r. Prowadzi również rozmowy z rządem Norwegii w sprawie dodatkowego wsparcia.
Nowe fundusze mogą pochodzić ze sprzedaży samolotów, zamiany większego zadłużenia na kapitał lub od właścicieli i rządu norweskiego.